Reprezentacja Francji zameldowała się w półfinale mistrzostw świata 2026 po zwycięstwie 2:0 nad Marokiem. Choć Kylian Mbappe w pierwszej połowie zmarnował rzut karny, w drugiej części spotkania popisał się genialnym uderzeniem, które wyprowadziło jego zespół na prostą. Po końcowym gwizdku oczy wszystkich zwrócone były jednak na zachowanie kapitana „Les Bleus”.
8 goals, 20 total World Cup career goals at 27, a fantastic tournament for him. 🇫🇷 https://t.co/4HxzLoQEEm
Mbappe, który w wieku 27 lat ma już na koncie 20 bramek w historii swoich występów na mundialach, podszedł bezpośrednio do sektora zajmowanego przez francuskich kibiców. Piłkarz dziękował im za wsparcie, a jednocześnie przepraszał za wcześniejsze błędy, biorąc na siebie pełną odpowiedzialność za przebieg meczu. To kolejny emocjonalny moment z udziałem gwiazdora podczas tego turnieju.
Wcześniej głośno było o geście Mbappe wobec selekcjonera. Didier Deschamps nie krył wzruszenia, gdy kapitan zadedykował mu swoją bramkę zdobytą w meczu 1/8 finału przeciwko Szwecji. „Kiedy chodzi o Kyliana, nie ma żadnych problemów” — przyznał Deschamps po awansie do strefy medalowej, chwaląc postawę swojego kluczowego zawodnika, który z ośmioma trafieniami na koncie wyrasta na absolutną postać numer jeden trwającego czempionatu.
Francuz wykazuje się klasą nie tylko wobec własnych fanów. Po wyeliminowaniu Marokańczyków Mbappe poświęcił czas na pocieszenie rywali, co zostało odnotowane przez światowe media jako jeden z najbardziej sportowych obrazków turnieju. Teraz przed Francją walka o finał, a Mbappe staje przed szansą wyśrubowania swojego i tak już rekordowego dorobku bramkowego.
