To koniec wieloletniej i pełnej sukcesów kadencji Didiera Deschampsa w roli selekcjonera reprezentacji Francji. Jak poinformował Fabrizio Romano, misja doświadczonego szkoleniowca dobiegła końca. Ostatnim akcentem Deschampsa na ławce trenerskiej „Trójkolorowych” będzie nadchodzące spotkanie o trzecie miejsce. Po tym meczu trener oficjalnie pożegna się z drużyną narodową.
Last game for the 3rd and 4th place then his goodbye… and the start of Zinedine Zidane era. https://t.co/d3UIAOcEEd
Decyzja ta zamyka niezwykle istotny rozdział w historii francuskiego futbolu. Deschamps, który prowadził kadrę od 2012 roku, jest jedną z zaledwie trzech osób w historii, które zdobyły mistrzostwo świata zarówno jako piłkarz, jak i trener. Jego obecny kontrakt wygasa wraz z końcem cyklu związanego z mistrzostwami świata w 2026 roku, co potwierdzały wcześniejsze doniesienia o planowanym ustąpieniu ze stanowiska.
Wszystko wskazuje na to, że francuska federacja ma już gotowy plan na przyszłość. Według przekazanych informacji, odejście Deschampsa otwiera drogę do rozpoczęcia nowej ery, na której czele ma stanąć Zinedine Zidane. Legendarny pomocnik od dawna był wymieniany jako naturalny następca swojego kolegi z boiska w roli opiekuna reprezentacji.
