Ivan Bašić wyrasta na jedną z najciekawszych postaci letniego okienka transferowego w 2026 roku. 24-letni środkowy pomocnik Astany, który ma za sobą występy na trwających Mistrzostwach Świata, znalazł się na celowniku Eintrachtu Frankfurt. Niemiecki klub nie jest jednak odosobniony w swoich staraniach o reprezentanta Bośni i Hercegowiny. Jak donoszą media, poważne zainteresowanie zawodnikiem wykazuje również hiszpańskie Elche, a wcześniej na liście życzeń znajdowały się takie marki jak Celtic Glasgow czy bułgarski Lewski Sofia.
Ivan Bašić
Astana→Eintracht Frankfurt
Sytuacja kontraktowa Bašicia stawia Astanę pod ścianą, co może być szansą dla potencjalnych nabywców. Umowa piłkarza wygasa już za sześć miesięcy, co oznacza, że obecne okienko jest dla kazachskiego klubu ostatnią realną okazją na uzyskanie satysfakcjonującej kwoty odstępnego. Choć wartość rynkowa zawodnika oscyluje wokół 1,5 miliona euro, Astana liczy na znacznie większy zarobek. Według doniesień medialnych, klub oczekuje za swojego lidera środka pola kwoty rzędu 2-3 milionów euro. Dziennikarz Anar Ibragimov podaje jednak w wątpliwość, czy uda się uzyskać taką sumę, mimo że akcje piłkarza wzrosły po jego występach na mundialu.
W minionym sezonie ligowym Bašić rozegrał 10 spotkań, w których zdobył jedną bramkę i zanotował dwie asysty. Jego kariera nabrała tempa po udanym okresie w rosyjskim Orenburgu, gdzie w ciągu trzech lat stał się uznanym profesjonalistą, notując ponad 70 występów. Teraz 19-krotny reprezentant swojego kraju stoi przed szansą na transfer do jednej z czołowych lig europejskich. „Dla mnie to bardzo szczególne i emocjonalne być ponownie trenerem w Eintrachcie. Zawsze miałem poczucie niedokończonych spraw” – przyznał Adi Hütter, który powraca na ławkę trenerską ekipy z Frankfurtu, co może sugerować nową wizję budowy składu z udziałem takich graczy jak Bašić.
Walka o podpis Bośniaka nabiera rumieńców, zwłaszcza że w grze pozostaje Celtic, który widzi w nim potencjalnego następcę Calluma McGregora. W maju 2026 roku Lewski Sofia miał zaoferować za pomocnika 2,5 miliona euro, co pokazuje, że Astana konsekwentnie odrzuca propozycje poniżej swoich oczekiwań finansowych. Obecnie piłkarz skupia się na obowiązkach reprezentacyjnych, a decyzja o jego klubowej przyszłości powinna zapaść tuż po zakończeniu turnieju mistrzowskiego.