Newcastle United intensyfikuje poszukiwania wzmocnień w środkowej strefie boiska i skierowało swój wzrok na Bundesligę. Jak donoszą media, klub z Premier League poważnie rozważa pozyskanie Kaishu Sano z FSV Mainz. 25-letni defensywny pomocnik reprezentacji Japonii wyrósł na realną alternatywę dla innego celu transferowego, Angelo Stillera z VfB Stuttgart. Choć Sano trafił do Niemiec zaledwie w lipcu 2024 roku za kwotę rzędu 2,5 miliona euro, jego wartość rynkowa i sportowa eksplodowała w ciągu ostatnich dwóch sezonów.
Kaishu Sano
FSV Mainz 05→Newcastle United
W mediach pojawiły się doniesienia, że Newcastle United jest gotowe zaoferować za zawodnika nawet 55 milionów euro. Taka propozycja wpisywałaby się w oczekiwania włodarzy FSV Mainz, którzy w ostatnich miesiącach mieli wyceniać swoją gwiazdę w przedziale od 50 do 60 milionów euro. Sano, który ma na koncie 16 występów w barwach narodowych, stał się kluczową postacią swojej drużyny, notując w minionym sezonie Bundesligi średnią ocen na poziomie 7,3 oraz spędzając na boisku ponad 3000 minut. Jego kontrakt z obecnym pracodawcą obowiązuje do 2028 roku, co stawia niemiecki klub w bardzo silnej pozycji negocjacyjnej.
Mimo ogromnego zainteresowania i gotowości do wyłożenia rekordowej sumy, Newcastle United nie złożyło jeszcze oficjalnej oferty za Japończyka. Sytuacja jest jednak dynamiczna, ponieważ Sano znajduje się również w kręgu zainteresowań takich marek jak Arsenal, Liverpool czy Borussia Dortmund. Na korzyść Newcastle przemawia jednak determinacja w poszukiwaniu gracza o profilu defensywnym, który mógłby od razu wskoczyć do wyjściowego składu i stać się filarem drugiej linii zespołu prowadzonego przez Eddiego Howe'a.
Obecnie Kaishu Sano pozostaje zawodnikiem FSV Mainz, a jego ewentualna przeprowadzka na Wyspy Brytyjskie byłaby jednym z najbardziej spektakularnych skoków wartości w najnowszej historii Bundesligi. Newcastle United analizuje dostępne opcje, a nazwisko 25-latka widnieje na samym szczycie listy życzeń obok wspomnianego Stillera. Negocjacje mogą nabrać tempa w najbliższych dniach, o ile angielski klub zdecyduje się na wykonanie pierwszego formalnego kroku.