Arsenal przygotowuje nową próbę pozyskania 28-letniego pomocnika Newcastle United, Bruno Guimaraesa. Jak donoszą media, oferta opiewająca na 60 milionów funtów ma przekonać władze klubu z St James' Park do sprzedaży swojego lidera.
Mikel Arteta pozostaje wielkim fanem Brazylijczyka, którego Arsenal obserwuje od czasów jego gry w Athletico Paranaense oraz Lyonie. Choć Newcastle United wygrało wyścig o jego podpis w styczniu 2022 roku, Londyńczycy wierzą, że teraz nadarzyła się okazja do ponownego przetestowania determinacji rywali. Guimaraes stał się jednym z najlepszych pomocników w Premier League, a jego obecność w składzie miałaby odciążyć Declana Rice'a i wnieść do środka pola niezbędną kreatywność oraz doświadczenie.
Newcastle pod ścianą po wielkich odejściach
Sytuacja negocjacyjna jest wyjątkowo trudna, ponieważ zespół prowadzony przez Eddiego Howe'a stracił już tego lata dwa kluczowe ogniwa. Anthony Gordon przeniósł się do Barcelony, a Sandro Tonali ma dołączyć do Tottenhamu za 100 milionów funtów. Utrata kapitana byłaby kolejnym potężnym ciosem dla składu, dlatego klub oficjalnie twierdzi, że zawodnik nie jest na sprzedaż. Arsenal nie zamierza jednak rezygnować i analizuje sytuację, podczas gdy piłkarz przebywa na zgrupowaniu reprezentacji Brazylii.
Dyrektor sportowy Andrea Berta uznał wzmocnienie pomocy za priorytet transferowy na trwające okno. Wcześniejsze zapytania Arsenalu zostały odrzucone, ale klub z Londynu przygotowuje teraz ulepszoną propozycję finansową. Determinacja Artety wynika z chęci zbudowania kadry zdolnej do zdobycia tytułu mistrzowskiego, a Guimaraes od lat zajmuje szczytowe miejsce na liście życzeń szkoleniowca. Negocjacje mogą okazać się jednymi z najtrudniejszych w całej Premier League tego lata.
