Galatasaray Stambuł oficjalnie skierowało zapytanie do Brighton & Hove Albion w sprawie dostępności Carlosa Baleby, jednak negocjacje zakończyły się niemal natychmiast po usłyszeniu oczekiwań finansowych Anglików. Jak donoszą media, klub z Premier League wycenił swojego defensywnego pomocnika na astronomiczną kwotę 90 milionów euro. Tak wysoka bariera wejścia sprawiła, że turecki zespół podjął decyzję o wycofaniu się z rozmów, nie będąc w stanie sprostać wymaganiom finansowym „Mew”.
Carlos Baleba
Brighton & Hove Albion→Galatasaray
22-letni reprezentant Kamerunu stał się jedną z kluczowych postaci w układance Brighton, co znajduje odzwierciedlenie w jego rosnącej wartości rynkowej. Baleba trafił na Amex Stadium w sierpniu 2023 roku z Lille za kwotę około 27 milionów euro i od tego czasu jego rozwój nabrał tempa. W sezonie 2025/2026 pomocnik rozegrał 1662 minuty na boiskach Premier League, notując solidne występy, które przyciągnęły uwagę nie tylko klubów z Turcji, ale także czołówki ligi angielskiej. Według doniesień The Athletic, sytuacja zawodnika jest bacznie monitorowana przez inne potęgi, co pozwala Brighton na twarde negocjacje.
Choć Galatasaray zrezygnowało z walki o podpis Kameruńczyka, przyszłość Baleby wciąż pozostaje tematem gorących dyskusji na rynku transferowym. Tamtejsi dziennikarze informują, że zainteresowanie zawodnikiem wyrażają również Manchester United, Tottenham Hotspur oraz Liverpool. Brighton, mając świadomość potencjału gracza, nie zamierza schodzić z ceny, która według różnych analiz rynkowych oscyluje obecnie w granicach 80-95 milionów euro. Wysoka wycena ma być jasnym sygnałem, że klub nie jest zmuszony do sprzedaży swojego diamentu.
Obecna sytuacja stawia Galatasaray w trudnym położeniu w kontekście wzmocnienia środka pola, podczas gdy Carlos Baleba przygotowuje się do kolejnych wyzwań w barwach Brighton. Mimo wycofania się Turków, walka o podpis 22-latka może rozgorzeć na nowo, jeśli któryś z angielskich gigantów zdecyduje się na złożenie oficjalnej oferty. Na ten moment pomocnik pozostaje zawodnikiem Brighton z kontraktem, którego szczegóły finansowe stawiają go poza zasięgiem większości europejskich klubów.