Newcastle United wyrasta na jednego z najaktywniejszych graczy letniego okna transferowego. Jak donoszą media, klub zamierza sprowadzić Victora Muñoza z Osasuny oraz Gonzalo Garcię z Realu Madryt.
Decyzja o wzmocnieniu ofensywy jest bezpośrednim następstwem odejścia Anthony'ego Gordona do Barcelony. Anglik był kluczową postacią zespołu, a jego brak pozostawił lukę w zakresie goli i kreatywności. Victor Muñoz, który w poprzednim sezonie zdobył 7 bramek i zaliczył 5 asyst, jest postrzegany jako idealny następca na skrzydle. Hiszpan może operować na obu flankach, co daje trenerowi Eddiemu Howe'owi duże pole manewru w budowaniu formacji ataku na nadchodzące rozgrywki Premier League.
Wielkie pieniądze na stole i walka o napastnika Realu Madryt
Drugim celem transferowym jest Gonzalo Garcia, który w Realu Madryt nie może liczyć na regularne występy. Newcastle pilnie potrzebuje skutecznego strzelca, ponieważ dotychczasowe opcje w ataku zawodzą. Yoane Wissa zdobył zaledwie 3 bramki w 28 meczach, a Nick Woltemade również nie prezentuje optymalnej formy. Garcia ma wnieść nową jakość do formacji ofensywnej, a regularna gra w Anglii może pozwolić mu w pełni rozwinąć potencjał, który dostrzeżono w stolicy Hiszpanii już kilka sezonów temu.
Finansowanie obu transakcji nie powinno stanowić problemu dla budżetu Newcastle. Klub otrzymał 69 milionów funtów za sprzedaż Gordona, co niemal w całości pokrywa szacowane koszty nowych nabytków. Według informacji Fabrizio Romano, Muñoz ma kosztować około 30 milionów euro. Podobna kwota jest wymieniana w kontekście transferu Garcii. Real Madryt zachowuje przy tym 50 procent praw do przyszłej sprzedaży skrzydłowego Osasuny, co dodatkowo komplikuje strukturę finansową całego przedsięwzięcia, ale nie hamuje determinacji angielskiego klubu.
