Według nieoficjalnych ustaleń nowym trenerem Wisły Płock ma zostać Adam Majewski. Były szkoleniowiec Stomilu Olsztyn i Stali Mielec jest doskonale znany przy Łukasiewicza. W przeszłości był piłkarzem płockiej drużyny, a następnie pracował w klubie jako asystent pierwszego trenera i prowadził rezerwy Nafciarzy.
Powrót Majewskiego do Płocka miałby być bezpośrednio związany z odejściem Mariusza Misiury. Szkoleniowiec znajduje się na liście kandydatów do objęcia Motoru Lublin. Najnowsze doniesienia wskazują jednak, że sprawa jest znacznie bardziej zaawansowana. Według informacji krążących w środowisku lubelski klub ma być gotowy na wykupienie trenera z obowiązującego kontraktu.
Kwota odstępnego ma wynosić około 1,2 miliona złotych. Jeśli transakcja dojdzie do skutku, byłby to jeden z najgłośniejszych ruchów na rynku trenerskim w ostatnich latach w polskiej piłce.
Dla Wisły oznaczałoby to rozstanie z człowiekiem, który poprowadził zespół do awansu do Ekstraklasy i utrzymał Wisłę w elicie. Jednocześnie klub musiałby rozpocząć nowy etap pod wodzą kolejnego szkoleniowca, a wszystko to w okresie, gdy w Płocku mają nastąpić również zmiany na najwyższych stanowiskach zarządczych.
W Wiśle Płock szykują się w najbliższych godzinach bardzo duże zmiany. Mówi się o bardzo prawdopodobnym odejściu prezesa Piotra Sadczuka oraz dyrektora sportowego Radosława Kucharskiego. Wszystko ma się wyjaśnić podczas najbliższego posiedzenia rady nadzorczej klubu, które zaplanowano na 13 czerwca.

