West Ham United wyrasta na głównego faworyta w walce o podpis Daela Fry’a, 28-letniego środkowego obrońcy Middlesbrough. Jak donoszą media, londyński klub zamierza wykorzystać wygasający kontrakt zawodnika, by wzmocnić swoje szeregi przed nadchodzącym sezonem na zapleczu elity.
Sytuacja kontraktowa Fry’a w Middlesbrough stała się punktem zapalnym, a impas w negocjacjach otwiera drogę do darmowego transferu. West Ham obserwuje tego defensora od lat, widząc w nim idealne lekarstwo na problemy, które doprowadziły zespół do spadku. W poprzednim sezonie Premier League drużyna straciła aż 65 bramek w 38 meczach, co obnażyło brak stabilizacji w tyłach. Sprowadzenie doświadczonego gracza tej klasy bez kwoty odstępnego jest postrzegane jako potencjalny majstersztyk transferowy władz klubu z Londynu.
Walka o lidera defensywy nabiera tempa
Dael Fry to postać kluczowa dla Middlesbrough, gdzie w minionych rozgrywkach Championship pomógł zespołowi zachować 13 czystych kont. Jego lojalność wobec obecnego pracodawcy komplikuje rozmowy, ale West Ham prowadzi w wyścigu, wyprzedzając takie marki jak Blackburn Rovers, Burnley czy Sheffield United. Londyńczycy dysponują większymi zasobami i kadrą, która ma zagwarantować natychmiastowy powrót do najwyższej klasy rozgrywkowej. Fry znajduje się obecnie w szczytowym momencie kariery i jest doskonale przystosowany do realiów fizycznej gry w drugiej lidze.
Przedstawiciele West Hamu odbyli już wstępne rozmowy z agentem piłkarza, a kolejne spotkania są zaplanowane na ten tydzień. Choć zainteresowanie wyrażają inne kluby Championship, to projekt budowany w Londynie wydaje się dla obrońcy najbardziej atrakcyjny. Fry ma stać się fundamentem nowej defensywy, która musi zostać uszczelniona, jeśli klub myśli o sukcesie w wymagającym sezonie. Negocjacje trwają, a kibice czekają na ostateczne potwierdzenie ruchu, który może zdefiniować ambicje zespołu w walce o awans.
