Newcastle United wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Moritza Nicolasa, 28-letniego bramkarza Borussii Mönchengladbach. Jak donoszą media, angielska ekipa złożyła już oficjalną ofertę opiewającą na 12 milionów euro.
Sytuacja na St James’ Park staje się napięta, ponieważ Eddie Howe widzi w Niemcu nowego podstawowego golkipera. Dotychczasowy numer jeden, Nick Pope, znalazł się na zakręcie. Anglik wkroczył w ostatni rok kontraktu i wzbudza zainteresowanie Ipswich Town, co otwiera drogę do rewolucji między słupkami. Newcastle działa szybko, chcąc uprzedzić konkurencję z Premier League, w tym Aston Villę, która wcześniej badała możliwość sprowadzenia Nicolasa. Niemiecki bramkarz traktuje przenosiny na Wyspy jako kluczowy krok w swojej karierze.
Niemcy żądają więcej za swojego lidera
Borussia Mönchengladbach nie odrzuciła propozycji natychmiast, ale twardo negocjuje warunki odejścia swojego zawodnika. Klub z Bundesligi oczekuje co najmniej 15 milionów euro, licząc na podbicie stawki przez Anglików. Choć Niemcy woleliby zatrzymać Nicolasa w składzie, kwota o 3 miliony wyższa od obecnej oferty może ich przekonać do sprzedaży. Newcastle musi teraz zdecydować, czy wyrówna żądania finansowe przed zamknięciem letniego okna transferowego, aby sfinalizować swój drugi bramkarski transfer po zakontraktowaniu Ewena Jaouena z Reims.
Przyszłość obsady bramki w Newcastle zależy teraz od determinacji zarządu. Jeśli Nicolas trafi do Premier League, Pope prawdopodobnie pożegna się z klubem. Leeds United, które wcześniej rozważało jego kandydaturę, zrezygnowało z wyścigu na rzecz Jacoba Zetterstroma, co czyni Ipswich Town najpoważniejszym kierunkiem dla reprezentanta Anglii. Wszystko wskazuje na to, że najbliższe dni przyniosą ostateczne rozstrzygnięcia w sprawie transferu, który może kosztować Newcastle 15 milionów euro.
