Newcastle obserwuje Wesleya Francę. Arsenal i Manchester United są bardziej zdecydowane

Mikołaj Rydz
Newcastle obserwuje Wesleya Francę. Arsenal i Manchester United są bardziej zdecydowane
Fot. Rebekah Wynkoop/IMAGO/Sports Press Photo

Newcastle United obserwuje Wesleya Francę, ale w najbliższym czasie raczej nie podejmie konkretnych działań w sprawie pozyskania wahadłowego Romy. Wyraźniejsze zainteresowanie wykazują Arsenal i Manchester United, a włoski klub ma wyceniać piłkarza na 50–60 mln euro.

Zainteresowanie Francą rośnie po tym, jak 23-latek wywalczył miejsce w zespole Gian Piera Gasperiniego. Jak podaje TEAMtalk, Brazylijczyk przyciągnął uwagę kilku angielskich klubów – po transferze z Flamengo w 2025 roku szybko stał się jednym z ciekawszych młodych bocznych obrońców Serie A. Potrafi grać po obu stronach boiska, a jego cechy motoryczne i techniczne sprawiają, że może odpowiadać zespołom szukającym wszechstronnych defensorów. Manchester United i Arsenal mają należeć do najpoważniej zainteresowanych klubów i nadal monitorują jego występy. United potrzebuje większej głębi składu i większej stabilności na bokach obrony, z kolei wymagania taktyczne Arsenalu również przemawiają za zawodnikiem mogącym zmieniać role.

Newcastle podchodzi do sprawy ostrożniej. Football Insider określa zainteresowanie klubu jako „nie aż tak poważne” i informuje, że w najbliższym czasie zespół raczej nie zdecyduje się na konkretny ruch. Latem Newcastle sprowadziło Amara Dedicia za 29,5 mln funtów, co sprawiło, że sprowadzenie kolejnego prawego obrońcy stało się mniej pilne, a drużyna zyskała nową opcję na tej pozycji. Do inwestycji we Francę zniechęca też cena: Roma ma wyceniać go na 50–60 mln euro, co po sporych letnich wydatkach byłoby dla klubu znaczącą kwotą. Kontrakt Wesleya obowiązuje do 2030 roku, więc Rzymianie nie mają powodów, by obniżać oczekiwania.

Plany Newcastle mogą jednak z czasem się zmienić. Dan Burn i Fabian Schär zbliżają się do końca swoich kontraktów, a historia kontuzji Svena Botmana budzi obawy, dlatego w kolejnych oknach transferowych klub może skupić się na sprowadzeniu środkowego obrońcy. Przy obecnym składzie wydatek rzędu 50 mln funtów na pozycję zabezpieczoną transferem Dedicia wydaje się mniej pilny niż rozwiązanie problemów w centrum defensywy. Newcastle może nadal monitorować Francę i utrzymywać kontakt z Romą, jeśli zawodnik będzie dostępny latem przyszłego roku, zamiast już teraz włączać się do licytacji. Jego uniwersalność może okazać się szczególnie cenna przy równej grze na obu flankach, a wiek Brazylijczyka pasuje do strategii budowania kadry w oparciu o graczy na lata. Arsenal i Manchester United mają jednak pilniejsze potrzeby na bokach obrony, z kolei przy dalszym rozwoju piłkarza obecna wycena wkrótce może przestać być górną granicą.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA
auto_awesome
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram REKLAMA
verified_user Superbet
350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
Odbieram bolt REKLAMA
% Superbet
255 PLN Odbieram
REKLAMA
verified 350 PLN za remis lub wygraną Wisły Kraków!
255 PLN Odbieram
REKLAMA