NBA szykuje rewolucję w Europie - Manchester United może być częścią nowej ligi koszykarskiej

Jarosław ZającJarosław Zając
24 maja 2025 13:06
NBA szykuje rewolucję w Europie - Manchester United może być częścią nowej ligi koszykarskiej

Manchester United, jeden z największych klubów piłkarskich na świecie, może wkrótce stać się częścią koszykarskiego imperium NBA. George Aivazoglou, wiceprezes NBA i dyrektor zarządzający na Europę i Bliski Wschód, potwierdził, że giganci Premier League, tacy jak Manchester United i Liverpool, mogliby stworzyć własne franczyzy w planowanej europejskiej lidze NBA.

W skrócie:

  • NBA planuje utworzenie europejskiej ligi koszykarskiej składającej się z 12-16 drużyn
  • Manchester United i Liverpool wymieniane są jako potencjalni uczestnicy, mimo że obecnie nie posiadają drużyn koszykarskich
  • Londyn określany jest jako "największa szansa" dla ekspansji NBA w Europie

Londyn w planach NBA - Manchester United uczestnikiem europejskiej ligi

Koszykówka jest sportem globalnym, którego popularność stale rośnie poza granicami USA. Europa może pochwalić się jednymi z najbardziej zagorzałych fanów tego sportu, znanych z elektryzującej atmosfery i głęboko zakorzenionej kultury kibicowskiej. Mimo to, zdaniem NBA, europejska koszykówka nie osiągnęła jeszcze pełnego potencjału komercyjnego.

Nie jest to zaskakujące, biorąc pod uwagę, że najlepsi zawodnicy NBA pochodzą obecnie głównie z krajów europejskich, takich jak Giannis Antetokounmpo z Grecji, Nikola Jokić z Serbii, Luka Dončić ze Słowenii czy Victor Wembanyama z Francji.

Podczas panelu dyskusyjnego na niedawnym wydarzeniu SportsPro Live w Londynie, George Aivazoglou zauważył:

"Ta popularność, to zainteresowanie kibiców nie przekłada się na wartość komercyjną, jaką powinno przynosić. Uważamy, że możemy to zmienić, możemy wnieść nasze komercyjne doświadczenie... i ostatecznie stworzyć produkt dla fanów, inwestorów, drużyn i zawodników."

Aivazoglou odnosił się do ogłoszonego w marcu planu NBA dotyczącego utworzenia nowej europejskiej ligi we współpracy z Międzynarodową Federacją Koszykówki (FIBA). Wiadomość ta wywołała szok w świecie sportu, nie tylko w koszykówce, ale także w europejskich ligach piłkarskich, takich jak La Liga, Premier League i Bundesliga, a także w rugby Premiership.

Luka wartości w europejskiej koszykówce

Jak wyjaśnił Aivazoglou, europejska koszykówka generuje obecnie mniej niż 1% europejskiego udziału w rynku pod względem komercyjnym, mimo że jest drugim najpopularniejszym sportem. To znacząca luka, która dotyczy wszystkich uczestników ekosystemu.

NBA nie zamierza tworzyć ligi, która przewyższyłaby amerykańską. Aivazoglou wyjaśnił: "Myślę, że 450 najlepszych zawodników na świecie zawsze będzie dążyć do gry w NBA. Nie o to chodzi. Chodzi bardziej o to, jak stworzyć warunki dla najlepszych europejskich talentów, może poza tymi 450 zawodnikami, aby pozostali na kontynencie."

Jednym ze sposobów, w jaki NBA mogłaby szybko ustanowić swoją europejską obecność, jest partnerstwo z istniejącymi zespołami. Aivazoglou ujawnił, że chociaż mogą powstać nowe zespoły, istniejące organizacje z innych dyscyplin sportowych mogą również odegrać ważną rolę.

"Jesteśmy bardzo otwarci. Myślę, że będzie naprawdę interesujące zobaczyć, które istniejące kluby chcą być częścią tego projektu. I oczywiście, będziemy na to bardzo otwarci. Będzie naprawdę interesujące zobaczyć istniejące kluby piłkarskie, jest 14 organizacji, które niekoniecznie mają obecnie koszykówkę w regionie" - powiedział.

Wśród potencjalnych kandydatów są giganci Premier League, Manchester United i Liverpool. Chociaż kluby te obecnie nie mają drużyn koszykarskich, w przeciwieństwie do niektórych hiszpańskich odpowiedników, ich globalna siła marki mogłaby uczynić je idealnymi partnerami komercyjnymi.

Londyn jest postrzegany jako "największa szansa" dla europejskiej ekspansji NBA, według Aivazoglou. Miasto obecnie nie posiada profesjonalnego klubu koszykarskiego, mimo że jest jedną z największych stolic Europy i ma silne dziedzictwo sportowe.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!