Napoli wyrasta na jednego z najtwardszych graczy na rynku transferowym, odrzucając ofertę Tottenhamu za Antonio Vergarę. Jak donoszą media, propozycja opiewająca na 25 milionów euro nie zrobiła na mistrzach Włoch wrażenia.
Władze klubu z Neapolu nie mają zamiaru pozbywać się jednego ze swoich najbardziej obiecujących wychowanków. Zamiast sprzedaży, na stole leży nowa, długoterminowa umowa, która ma obowiązywać aż do 2032 roku. Antonio Vergara może liczyć na gigantyczną podwyżkę, która odzwierciedla jego status w zespole. Jego roczne zarobki mają wzrosnąć z obecnych 300 tysięcy euro do około 2 milionów euro netto, co definitywnie ucina spekulacje o szybkim odejściu do Premier League.
Dlaczego Roberto De Zerbi tak bardzo chce Vergary
Zainteresowanie ze strony Tottenhamu nie jest przypadkowe, ponieważ nowy trener Londyńczyków, Roberto De Zerbi, szuka zawodników o konkretnej charakterystyce technicznej. Vergara idealnie wpisuje się w jego wizję gry opartej na posiadaniu piłki i inteligentnym poruszaniu się między liniami. Mimo że Spurs pozyskali już Mateusa Fernandesa i starają się o Sandro Tonaliego, 22-letni pomocnik Napoli pozostaje na szczycie listy życzeń jako element całkowitej przebudowy środka pola angielskiej drużyny.
Dla Napoli Vergara to fundament długofalowego projektu, a nie tylko cenny aktyw transferowy. Klub wierzy, że wartość rynkowa zawodnika w najbliższych sezonach znacznie przekroczy oferowane dziś kwoty, zwłaszcza przy regularnych występach w Serie A. Odrzucenie 25 milionów euro to jasny sygnał dla zagranicznych gigantów, że budowanie zespołu wokół młodych talentów jest dla neapolitańczyków priorytetem ważniejszym niż szybki zysk z transferu.
