Szef McLarena bije na alarm. Mają ten sam silnik, a tracą fortunę na prostych

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
2 lipca 2026 16:39
Szef McLarena bije na alarm. Mają ten sam silnik, a tracą fortunę na prostych
Źródło: autosport.com

McLaren staje przed poważnym wyzwaniem w pogoni za dominującym Mercedesem. Andrea Stella, szef zespołu, przyznał otwarcie, że bolid MCL40 traci do liderów od trzech do czterech dziesiątych sekundy na każdym okrążeniu. Najbardziej niepokojący jest fakt, że aż 30 procent tej straty generowane jest na prostych odcinkach toru. Sytuacja jest o tyle kuriozalna, że obie ekipy korzystają z dokładnie tych samych jednostek napędowych dostarczanych przez niemieckiego producenta.

Analiza danych GPS wykazuje, że McLaren traci co najmniej półtorej dziesiątej sekundy tam, gdzie liczy się czysta moc i aerodynamika. Stella wskazuje, że o ile strata w zakrętach wynika z mniejszego docisku, o tyle deficyt na prostych pozostaje zagadką. Zespół bierze pod uwagę dwa scenariusze: nadmierny opór aerodynamiczny bolidu lub błędy w sposobie eksploatacji hybrydowego układu napędowego, który w Formule 1 wymaga niezwykle precyzyjnego zarządzania energią elektryczną.

Zagadkowa różnica prędkości na prostych

Współpraca z działem High Performance Powertrains Mercedesa trwa, ale McLaren wciąż nie potrafi zniwelować różnicy kilku kilometrów na godzinę. „W zakrętach sprawa jest jasna, ich samochód generuje więcej docisku niż nasz. Jednak te 30 procent straty na prostych może wynikać z dodatkowego oporu aerodynamicznego, ale przyglądamy się też sposobowi, w jaki wykorzystujemy jednostkę napędową, bo deficyt prędkości jest dość znaczny” – wyjaśnił Andrea Stella podczas weekendu w Austrii.

Inżynierowie z Woking próbują metodą inżynierii wstecznej zrozumieć przewagę rywali, co okazuje się wyjątkowo trudnym zadaniem. Stella podkreśla, że oddzielenie wpływu aerodynamiki od wydajności silnika spalinowego jest niemal niemożliwe bez dostępu do pełnych danych konkurencji. „Jedyną rzeczą, która jest pod naszą kontrolą, jest zminimalizowanie wszelkich źródeł oporu w MCL40 i na tym się koncentrujemy” – podsumował szef zespołu, wskazując na konieczność poprawy narzędzi analitycznych.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!