Napoli nie planuje zwalniać Maxa Allegriego, mimo rozczarowującego początku sezonu i krytyki jego podejścia do gry. Władze klubu nie chcą przedwcześnie kończyć współpracy z włoskim trenerem, choć dostrzegają problemy zespołu.
Napoli miało liczyć na lepszy start rozgrywek. Zespół nie potrafi dominować w meczach, a po prowadzeniu 2:0 pozwolił Interowi odrobić straty. W weekend zremisował też 1:1 z Fiorentiną. Allegri jest krytykowany za sposób prowadzenia drużyny, a pojawiają się sugestie, że jego podejście ogranicza piłkarzy. Calciomercato wskazuje, że część problemów pod wodzą trenera jest realna, ale nie skłania to klubu do podejmowania pochopnych decyzji.
Na ocenę sytuacji wpływają również kontuzje. Jednym z najmocniejszych ciosów dla zespołu była operacja serca Scotta McTominaya, która odbiła się na przebiegu sezonu Napoli. Po pięciu kolejkach Serie A Napoli zajmuje 9. miejsce i ma 7 punktów.
Allegri ma wykorzystać przerwę reprezentacyjną na ponowną ocenę sytuacji i próbę skierowania drużyny na właściwe tory. Trener zamierza także pracować nad taktyką z Rasmusem Højlundem, by częściej dostarczać piłkę duńskiemu napastnikowi. Wie, że w tym elemencie gry Napoli ma problem, a przerwa ma dać mu czas na jego rozwiązanie.
