Motor Lublin może w najbliższych tygodniach pożegnać kolejnego zawodnika. Po serii odejść z klubu coraz więcej uwagi przyciąga sytuacja Filipa Lubereckiego, który znajduje się na celownikach zarówno zagranicznych, jak i krajowych klubów.
Letnie okno transferowe jest dla lubelskiego zespołu wyjątkowo intensywne. Z klubem rozstali się już m.in. Ivan Brkić, Kacper Karasek, Michał Król, Jakub Łabojko, Bartosz Wolski, Arkadiusz Najemski, Mathieu Scalet, Bradly van Hoeven, Filip Wójcik oraz Renat Dadaşov. Niewykluczone jednak, że to jeszcze nie koniec zmian kadrowych.
Duże zainteresowanie na rynku wzbudza Filip Luberecki. 21-letni obrońca ma za sobą udany sezon, a jego nazwisko coraz częściej pojawia się w kontekście potencjalnego transferu. Według informacji z otoczenia rynku piłkarskiego zawodnik jest obserwowany przez kluby z zagranicy, ale także przez zespoły występujące w Ekstraklasie.
Kontrakt piłkarza z Motorem obowiązuje jeszcze tylko przez rok. Oznacza to, że obecne okno transferowe może być dla lubelskiego klubu ostatnią okazją do uzyskania znaczącej kwoty za swojego zawodnika.
Potencjalna transakcja mogłaby przynieść Motorowi pokaźny zastrzyk gotówki. Według danych Transfermarkt wartość rynkowa Lubereckiego przekracza obecnie 2 mln euro, co czyni go jednym z najcenniejszych piłkarzy w kadrze zespołu.
W ostatnim czasie pojawiły się medialne spekulacje łączące defensora z Koroną Kielce. Na razie informacje te nie zostały jednak potwierdzone przez wiarygodne źródła.
Obecnie najbardziej prawdopodobny wydaje się transfer zagraniczny, choć scenariusza pozostania w Ekstraklasie również nie można wykluczyć. Wiele wskazuje na to, że przyszłość Lubereckiego wyjaśni się jeszcze w trakcie letniego okna transferowego.

