Górnik Zabrze nie ukrywa, że po zakończeniu jednego z ważniejszych transferowych tematów tego lata przed klubem pojawiło się nowe wyzwanie. Potwierdził to trener zespołu Michal Gasparik, który w rozmowie z Goal.pl wskazał obszar wymagający pilnej reakcji ze strony działaczy.
Ostatnie dni przyniosły spore zaskoczenie dla kibiców Trójkolorowych. Patrik Hellebrand, którego wielu obserwatorów widziało w Zabrzu także w kolejnym sezonie, ostatecznie zdecydował się na przenosiny do Korony Kielce. Czech podpisał kontrakt obowiązujący do 2029 roku i będzie kontynuował karierę w barwach kieleckiego klubu.
Szkoleniowiec Górnika przyznał, że odejście pomocnika jest odczuwalną stratą dla drużyny.
– Szkoda, że odszedł od nas. To bardzo specyficzny zawodnik na pozycji numer sześć. Trzeba uczciwie powiedzieć, że bez niego drużyna będzie wyglądać trochę inaczej – powiedział Gasparik w rozmowie z Goal.pl.
Trener nie pozostawił również wątpliwości, jakie zadanie stoi obecnie przed pionem sportowym klubu.
– Naszym priorytetem jest znalezienie piłkarza na szóstkę. Musimy zareagować jako klub, bo była to kluczowa rola w naszym sposobie gry. Przez dwa lata Hellebrand był jednym z najważniejszych elementów zespołu – podkreślił szkoleniowiec.
Gasparik przyznał także, że kierunek obrany przez zawodnika był dla niego pewnym zaskoczeniem. Jak jednak zaznaczył, po rozmowie z piłkarzem zrozumiał motywy stojące za jego decyzją.
W najbliższych tygodniach można więc spodziewać się wzmożonych działań transferowych ze strony Górnika. Wszystko wskazuje na to, że sprowadzenie nowego defensywnego pomocnika będzie obecnie najważniejszym celem zabrzańskiego klubu.

