To koniec pewnej ery na Anfield. Mohamed Salah potwierdził, że jego przygoda z Liverpoolem dobiega końca. Egipski napastnik, który stał się żywą legendą klubu, otwarcie przyznał, że planuje opuścić zespół po zakończeniu obecnego sezonu. Piłkarz podkreślił, że jego głównym celem na ostatnie tygodnie jest zapewnienie drużynie awansu do Ligi Mistrzów.
„Mam nadzieję, że nadal będę strzelał gole i pomogę drużynie zakwalifikować się do Ligi Mistrzów, abym mógł odejść we właściwy sposób” – przekazał Salah. Te słowa potwierdzają wcześniejsze doniesienia o jego planowanym odejściu latem 2026 roku. Trener Arne Slot przyznał, że Egipcjanin jest dostępny na nadchodzące starcie w Pucharze Anglii przeciwko Manchesterowi City i liczy na jego profesjonalizm do ostatniego meczu.
Salah zapisał się złotymi zgłoskami w historii „The Reds”, zdobywając dla klubu ponad 250 bramek. W ostatnim czasie napastnik osiągnął kolejny kamień milowy, strzelając swojego 50. gola w Lidze Mistrzów, co uczyniło go pierwszym afrykańskim piłkarzem w historii, który dokonał tej sztuki. Mimo spekulacji dotyczących jego przyszłości, zawodnik niedawno przełamał strzelecką niemoc w Premier League, trafiając do siatki w meczu przeciwko Fulham.
