Mistrzowie NBA nie zwalniają tempa. Kolejny wielki transfer na horyzoncie, Lakers znów w grze

Jarosław ZającJarosław Zając
4 lipca 2026 21:55
Mistrzowie NBA nie zwalniają tempa. Kolejny wielki transfer na horyzoncie, Lakers znów w grze
Źródło: basketnews.com

New York Knicks wyrastają na najaktywniejszego gracza tegorocznego rynku transferowego. Po sprowadzeniu Andre Drummonda aktualni mistrzowie NBA wciąż szukają wzmocnień pod koszem. Jak donoszą media, nowojorczycy rzucili wyzwanie Los Angeles Lakers w walce o podpis Kevona Looneya.

Decyzja o zakontraktowaniu Drummonda za 3,9 miliona dolarów była bezpośrednią odpowiedzią na odejście Mitchella Robinsona do Boston Celtics. Doświadczony środkowy, który w ostatnim sezonie notował średnio 8,4 zbiórki na mecz, ma wypełnić lukę w rotacji, ale zarząd klubu z Nowego Jorku uważa, że to wciąż za mało. Poszukiwania dodatkowego zabezpieczenia dla Karla-Anthony'ego Townsa trwają, a Looney wydaje się idealnym kandydatem ze względu na swoje ogromne doświadczenie w fazie play-off.

Walka o mistrzowskie doświadczenie pod koszem

Kevon Looney to postać doskonale znana fanom koszykówki, głównie z czasów gry w Golden State Warriors, gdzie sięgnął po trzy pierścienie mistrzowskie. Choć jego statystyki z ostatniego sezonu w New Orleans Pelicans nie rzucają na kolana, to jego wartość w defensywie i umiejętność stawiania zasłon są nie do przecenienia. Rich Paul, agent LeBrona Jamesa, potwierdził, że Knicks aktywnie sprawdzają rynek, a Looney jest jedną z kluczowych opcji obok Jonasa Valančiūnasa.

Sytuacja Los Angeles Lakers staje się coraz trudniejsza, ponieważ klub z Miasta Aniołów desperacko szuka zmiennika dla Walkera Kesslera. Po tym, jak Drummond wybrał ofertę z Nowego Jorku, Lakers muszą skupić się na Looneyu lub Valančiūnasie. Ten drugi może jednak wkrótce zniknąć z radarów NBA, gdyż według doniesień BasketNews, Litwin porozumiał się już w sprawie kontraktu z Žalgirisem Kowno, jeśli tylko uzyska zwolnienie z umowy z Denver Nuggets.

W międzyczasie na rynku doszło do innych istotnych ruchów, które zmieniają układ sił w lidze. Los Angeles Lakers oddali Deandre Aytona do Washington Wizards w zamian za Jadena Hardy'ego i dwa wybory w drugiej rundzie draftu. Z kolei Boston Celtics zabezpieczyli swoją strefę podkoszową, podpisując czteroletnie przedłużenie kontraktu z Neemiasem Quetą opiewające na 56 milionów dolarów oraz sprowadzając wspomnianego wcześniej Robinsona.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!