Brentford bardzo uważnie monitoruje sytuację Christantusa Uche, który wyrasta na jeden z głównych celów transferowych klubu w letnim oknie. Jak informują media, w tym hiszpańska Cadena Ser, londyński zespół jest zdeterminowany, by sprowadzić 23-letniego Nigeryjczyka z Getafe. Choć w kontrakcie zawodnika widnieje klauzula odstępnego w wysokości 25 milionów euro, klub z przedmieść Madrytu ma być skłonny do pewnych ustępstw finansowych, aby przyspieszyć proces rejestracji nowych graczy. Z informacji docierających z Hiszpanii wynika, że kwota ta mogła zostać zredukowana o 5 milionów euro, co otwiera drogę do finalizacji transakcji na poziomie 20 milionów euro.
Christantus Uche
Getafe→Brentford
Sytuacja Uche jest o tyle ciekawa, że piłkarz ma za sobą okres spędzony w Crystal Palace, gdzie przebywał na wypożyczeniu. Mimo że londyński klub nie zdecydował się na wykupienie zawodnika za kwotę oscylującą w granicach 15-22 milionów euro, jego notowania na rynku transferowym wcale nie spadły. Wręcz przeciwnie, zainteresowanie pomocnikiem wykazują również Wolverhampton Wanderers, Atlético Madryt oraz Real Sociedad. Getafe, które sprowadziło piłkarza zaledwie rok wcześniej za skromne 500 tysięcy euro, stoi teraz przed szansą na gigantyczny zysk, który podreperuje klubowy budżet.
Wypowiedzi płynące z obozu hiszpańskiego klubu sugerują, że odejście Nigeryjczyka jest bardzo prawdopodobne, jeśli pojawi się satysfakcjonująca oferta. „Sprzedamy go” – miał krótko i dosadnie zadeklarować szef Getafe, odnosząc się do przyszłości Uche w kontekście zainteresowania ze strony Evertonu czy Betisu, o czym donosił serwis Soccernet.ng. Choć sytuacja finansowa hiszpańskiego zespołu uległa poprawie, co teoretycznie pozwalałoby na zatrzymanie zawodnika na kolejny sezon, presja ze strony klubów Premier League i chęć zysku mogą okazać się decydujące.
Obecnie Christantus Uche jest wyceniany na rynku na około 20 milionów euro, a jego wszechstronność w środku pola sprawia, że Brentford widzi w nim idealne wzmocnienie przed nadchodzącymi wyzwaniami. Negocjacje trwają, a kluczowym punktem pozostaje ostateczna struktura płatności oraz to, czy Brentford zdecyduje się w pełni aktywować klauzulę, czy też wypracuje porozumienie na niższym poziomie cenowym. Na ten moment zawodnik pozostaje formalnie związany z Getafe, czekając na rozwój wydarzeń w Londynie.