AC Milan przygotowuje plan sprowadzenia Nicolò Tresoldiego w trakcie styczniowego okna. Właściciel klubu Gerry Cardinale miał już zdecydować, że chce pozyskać napastnika Club Brugge, a mediolańczycy zamierzają podjąć próbę dopięcia tego transferu.
Daniele Longo informuje, że Cardinale jest pod wrażeniem występów Tresoldiego w Lidze Mistrzów, w tym hat-tricka strzelonego przeciwko Interowi. Doszło do tego 13 października na San Siro, gdy Club Brugge wygrał 4:3. Właściciel Milanu chce teraz przejść do kolejnych kroków, a RedBirdowi bardzo zależy na styczniowej transakcji. W klubie panuje też przekonanie, że wzbudziłaby ona entuzjazm.
Milan zakłada, że Tresoldi nie będzie długo zwlekał z decyzją o przyjęciu propozycji. Największą przeszkodą pozostaje jednak stanowisko Club Brugge i jego żądania finansowe. Włoski klub liczy, że pomóc mogą wcześniejsze negocjacje z belgijskim zespołem w sprawie Charlesa de Ketelaere’a i Ardona Jashariego. Cardinale nie wyklucza porozumienia, a klub ma spróbować doprowadzić do transferu.
Tresoldi kibicował Milanowi już od dzieciństwa. Po meczu na San Siro przyznał, że przed spotkaniem kibice Milanu pisali do niego, prosząc, by strzelił gola właśnie Interowi.
Club Brugge chce zatrzymać 22-letniego napastnika do końca sezonu, a jego kontrakt obowiązuje do 2029 roku. Latem belgijski klub oczekiwał za niego 50 mln euro, natomiast w październiku wyceniano go już na około 60 mln euro. Tresoldim interesują się także Arsenal i Tottenham.