Arsenal wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Morgana Rogersa, 23-letniego ofensywnego gracza Aston Villi. Jak donoszą media, londyńczycy przygotowują pierwszą oficjalną ofertę, która ma przetestować determinację klubu z Birmingham.
Mikel Arteta uznał reprezentanta Anglii za swój priorytet transferowy na nadchodzące lato. Hiszpański szkoleniowiec szuka wzmocnień, które pomogą Arsenalowi w obronie tytułu mistrza Anglii oraz w walce o Ligę Mistrzów po bolesnej porażce w finale z PSG. Rogers jest postrzegany jako idealne rozwiązanie na lewe skrzydło, choć jego wszechstronność pozwala mu na grę również w środku pola. To właśnie ta elastyczność tak bardzo imponuje sztabowi szkoleniowemu z Emirates Stadium.
Walka o miliony i nieustępliwość Aston Villi
Aston Villa twardo deklaruje, że ich as nie jest na sprzedaż, zwłaszcza przed powrotem klubu do Ligi Mistrzów. Jednak determinacja Arsenalu jest ogromna, a sam zawodnik ma być otwarty na przenosiny do północnego Londynu. Nieoficjalnie mówi się, że operacja może kosztować ponad 100 milionów funtów. Taka dziewięciocyfrowa suma mogłaby skłonić władze z Villa Park do zmiany zdania, mimo że Rogers posiada kontrakt obowiązujący aż do 2031 roku.
Statystyki Rogersa potwierdzają jego ogromny potencjał rozwojowy. Anglik notuje średnio 4,96 kontaktu z piłką w polu karnym rywala oraz 1,15 udanego dryblingu na 90 minut gry. Arteta wierzy, że pod jego wodzą 23-latek wejdzie na jeszcze wyższy poziom. Choć zainteresowanie piłkarzem wyrażały wcześniej Manchester United oraz Chelsea, to Arsenal prowadzi w tym wyścigu i zamierza sfinalizować rozmowy w najbliższych tygodniach. Warunki kontraktu indywidualnego nie są przeszkodą.
