Mikel Arteta nie krył zachwytu nad poziomem sportowym, jaki zaprezentowały ekipy Paris Saint-Germain oraz Bayernu Monachium w pierwszym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów. Hiszpański szkoleniowiec określił to spotkanie jako jedno z najlepszych, jakie kiedykolwiek widział, zwracając szczególną uwagę na indywidualną jakość zawodników obu drużyn.
“We are competing in two different worlds, so you cannot compare”. https://t.co/vmJ0l3mH9n
Menedżer Arsenalu zauważył jednak, że porównywanie intensywności gry tych zespołów do realiów angielskiej ekstraklasy jest bezzasadne. Według niego kluczowym czynnikiem była świeżość piłkarzy, która wynika z mniejszego obciążenia w ligach krajowych. Bayern zapewnił już sobie tytuł mistrzowski w Niemczech, a PSG pewnie zmierza po triumf we Francji, podczas gdy Arsenal musi walczyć o każdy punkt w znacznie bardziej wymagającym środowisku.
„Aby dostarczać takie momenty jakości, musisz być bardzo świeży. Różnica w ligach i sposobie, w jaki one rywalizują, to noc i dzień. Rywalizujemy w dwóch różnych światach, więc nie można tego porównywać” – przyznał otwarcie Arteta podczas konferencji prasowej. Hiszpan zasugerował tym samym, że Premier League powinna mocniej wspierać swoje drużyny walczące w europejskich pucharach.
