Mikel Arteta chciał gwiazdę Barcelony. Hiszpan podjął ostateczną decyzję w sprawie transferu

Mikołaj RydzMikołaj Rydz
7 kwietnia 2026 06:53
Mikel Arteta chciał gwiazdę Barcelony. Hiszpan podjął ostateczną decyzję w sprawie transferu
Źródło: thehardtackle.com

Arsenal Londyn poniósł klęskę w próbie sprowadzenia Daniego Olmo na Emirates Stadium. Mikel Arteta widział w reprezentancie Hiszpanii idealne wzmocnienie swojej ofensywy, jednak piłkarz Barcelony odrzucił ofertę z Anglii. Jak donosi Sport, Kanonierzy liczyli na wykorzystanie momentu, w którym zawodnik miał mniej okazji do gry u Hansiego Flicka.

Sytuacja 27-letniego pomocnika w stolicy Katalonii uległa jednak zmianie, co przekreśliło plany londyńczyków. Olmo wrócił do Barcelony w 2024 roku za kwotę około 60 milionów euro po udanym pobycie w Lipsku. Choć początkowo bywał sfrustrowany brakiem regularnych występów, obecnie czuje się szczęśliwy w zespole lidera LaLiga. W trwającej kampanii ma już na koncie 16 bezpośrednich udziałów przy bramkach swojej drużyny.

Dlaczego Dani Olmo odmówił Arsenalowi?

Głównym powodem odmowy jest przywiązanie zawodnika do macierzystego klubu, w którego akademii spędził siedem lat. Olmo chce odnosić sukcesy tam, gdzie zaczynał karierę, a jego kontrakt obowiązuje aż do 2030 roku. Arsenal szukał kreatywności w ostatniej tercji boiska, ale Hiszpan nie ma zamiaru opuszczać Barcelony. Kanonierzy musieliby liczyć na to, że klub zmusi go do odejścia, co obecnie jest nierealne.

Statystyki zawodnika po powrocie do Hiszpanii robią wrażenie, bo w 78 meczach wypracował 35 goli. Jego wszechstronność jest kluczowa dla taktyki Hansiego Flicka, co sprawia, że pozycja piłkarza w zespole jest stabilna. Mikel Arteta musi szukać innych rozwiązań na rynku transferowym, ponieważ Dani Olmo zamknął drzwi przed przeprowadzką do Premier League i skupia się na walce o trofea w barwach Barcelony.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!