Grégory Lorenzi wyrasta na jednego z głównych bohaterów głośnych przenosin wewnątrz Ligue 1. Dyrektor sportowy Stade Brestois porozumiał się z Nice w sprawie pracy od przyszłego sezonu. Jak donosi Foot Mercato, Francuz odrzucił tym samym możliwość wyjazdu do Anglii.
Po dziesięciu latach spędzonych w Breście Lorenzi zdecydował się na radykalną zmianę otoczenia. Wcześniej media łączyły go z Nottingham Forest, które miało badać grunt pod potencjalny transfer. W grze o jego podpis pozostawało również Crystal Palace, jednak rozmowy z londyńskim klubem nie przyniosły oczekiwanego rezultatu. Zamiast Premier League, ceniony działacz wybrał kontynuowanie kariery w ojczyźnie, co stanowi duży cios dla angielskich zespołów szukających wzmocnień w pionie sportowym.
Warunki finalizacji umowy w Nice
Realizacja tego porozumienia zależy teraz od dwóch kluczowych czynników, które muszą wydarzyć się w najbliższych tygodniach. Nice musi przede wszystkim zagwarantować sobie utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Obecnie zespół ma pięć punktów przewagi nad strefą barażową na trzy kolejki przed końcem sezonu. Dodatkowo klub musi sformalizować odejście obecnego dyrektora sportowego, Floriana Maurice'a, aby zwolnić miejsce dla nadchodzącego Lorenziego. Sytuacja w tabeli Ligue 1 pozostaje napięta, a Auxerre wciąż wywiera presję na ekipę z Lazurowego Wybrzeża.
