Cristiano Ronaldo zdecydowanie uciął spekulacje dotyczące Złotej Piłki, określając prestiżową nagrodę mianem "fikcyjnej". Portugalski superstar, który ma na swoim koncie pięć Złotych Piłek, wyraźnie unika porównań z Lionelem Messim, który obecnie posiada osiem takich trofeów. W wieku 40 lat Ronaldo skupia się na swojej karierze w Arabii Saudyjskiej, gdzie niedawno przedłużył kontrakt z Al-Nassr na kolejne dwa lata.
W skrócie:
- CR7 odmówił komentowania rywalizacji o Złotą Piłkę, nazywając ją "fikcyjną"
- Messi wyprzedza Ronaldo o trzy Złote Piłki (8 do 5)
- Trzech portugalskich kolegów Ronaldo z PSG (Vitinha, Joao Neves i Nuno Mendes) znajduje się wśród kandydatów do tegorocznej nagrody
Legenda odcina się od wiecznej rywalizacji
Zapytany przez dziennikarzy SportTV na temat Złotej Piłki, Cristiano Ronaldo udzielił krótkiej, ale wymownej odpowiedzi: "nie obchodzi mnie to, to jest dla mnie fikcja". Portugalczyk, który ostatni raz podniósł to trofeum w 2017 roku jako zawodnik Realu Madryt, najwyraźniej nie zamierza angażować się w kolejne debaty na temat prestiżowej nagrody, która dla wielu kibiców jest wyznacznikiem w dyskusji o tym, kto jest najlepszym piłkarzem wszech czasów (GOAT).
Podczas gdy niektórzy mogliby interpretować słowa Ronaldo jako wyraz frustracji z powodu rosnącej przewagi Messiego w liczbie zdobytych trofeów, sam zainteresowany wydaje się być skoncentrowany wyłącznie na własnej karierze. Po udzieleniu lakonicznej odpowiedzi szybko zakończył rozmowę z dziennikarzami, pokazując, że w wieku 40 lat ma inne priorytety niż publiczne debaty na temat indywidualnych nagród.
Nowe portugalskie gwiazdy walczą o złoto
Podczas gdy Ronaldo może dystansować się od rywalizacji o Złotą Piłkę, trzech jego rodaków ma szansę na zdobycie tego prestiżowego trofeum w 2025 roku. Vitinha, Joao Neves i Nuno Mendes - wszyscy reprezentujący Paris Saint-Germain - znaleźli się wśród nominowanych do nagrody. To kolejne pokolenie portugalskich talentów, które może pójść w ślady swojego wielkiego poprzednika.
Sam Ronaldo tymczasem zdecydował się związać swoją przyszłość z Bliskim Wschodem. Jego nowy kontrakt z Al-Nassr zapewni mu grę w saudyjskiej Pro League przez kolejne dwa lata. Najbliższym wyzwaniem dla portugalskiej legendy będzie mecz Superpucharu przeciwko Al Ittihad, zaplanowany na 19 sierpnia.
