Messi do Rodrígueza: "Masz za długi język!". Znamy kulisy spiny w hicie eliminacji

Jarosław ZającJarosław Zając
11 czerwca 2025 10:45
Messi do Rodrígueza: "Masz za długi język!". Znamy kulisy spiny w hicie eliminacji

Atmosfera podczas meczów eliminacyjnych w Ameryce Południowej zawsze jest gorąca, ale tym razem temperatura sięgnęła zenitu. Na boisku w trakcie meczu Argentyny z Kolumbią doszło do ostrego starcia pomiędzy dwiema największymi gwiazdami obu drużyn. Lionel Messi nie wytrzymał i postanowił osobiście wyjaśnić Jamesowi Rodríguezowi, co myśli o jego niedawnych komentarzach.

W skrócie:

  • Podczas meczu eliminacji do Mistrzostw Świata doszło do ostrej wymiany zdań między Lionelem Messim a Jamesem Rodríguezem.
  • Konflikt był pokłosiem wypowiedzi Kolumbijczyka, który sugerował, że Argentyna zdobyła tytuł Copa America 2024 dzięki pomocy sędziów.
  • Messi miał powiedzieć do Rodrígueza: "Dużo gadasz", a po meczu uciął temat, stwierdzając, że to, co dzieje się na boisku, zostaje na boisku.

"Gadasz za dużo!". Messi nie wytrzymał i starł się z gwiazdą Kolumbii

Mecz Argentyny z Kolumbią w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata zakończył się remisem 1:1 i był typowym dla tej części świata widowiskiem – pełnym walki, twardych starć i emocji. Spotkanie było tak zacięte, że z boiska wyleciał Enzo Fernandez, ale to nie czerwona kartka była głównym tematem pomeczowych dyskusji.

Całą uwagę skradła konfrontacja kapitanów: Lionela Messiego i Jamesa Rodrígueza. W pewnym momencie kamery uchwyciły, jak wściekły Argentyńczyk podchodzi do rywala i zarzuca mu prosto w twarz, że ma za długi język.

O co poszło? Słowa, które zabolały mistrza świata

Skąd ta cała awantura? Trzeba cofnąć się do finału Copa America 2024. Kolumbia, prowadzona przez znakomitego Jamesa Rodrígueza (który notabene został wybrany najlepszym zawodnikiem turnieju), przegrała w finale z Argentyną. Po meczu Kolumbijczyk nie mógł pogodzić się z porażką i w jednym z wywiadów dolał oliwy do ognia.

"Mieliśmy znakomite Copa America. Oczywiście, chcieliśmy tytułu, ale nie wygraliśmy go z powodu czynników zewnętrznych. Sędzia faworyzował Argentynę" – stwierdził, sugerując, że triumf Albicelestes był nie do końca czysty.

Jak widać, te słowa nie umknęły uwadze Messiego. Argentyński kapitan cierpliwie czekał na okazję do rewanżu i znalazł ją na murawie. Według relacji stacji TyC Sports, wymiana zdań między piłkarzami była krótka, ale bardzo treściwa.

  • Messi: "Powiedziałeś, że nam pomogli w finale. Dużo gadasz."
  • James Rodríguez: "Dlaczego? Nic takiego nie powiedziałem."

Po meczu dziennikarze próbowali pociągnąć Messiego za język, ale ten, jak na prawdziwego kapitana przystało, uciął spekulacje. "Co dzieje się na boisku, zostaje na boisku" – powiedział, stosując starą piłkarską zasadę szatni, swoistą "omertę", która nakazuje, by brudy prać we własnym gronie.

ZOBACZ: Messi rozstaje się Inter Miami

Mimo to mleko się rozlało, a napięcie między gwiazdami stało się faktem. Dla Messiego teraz czas na krótki odpoczynek od reprezentacyjnych dramatów – już niebawem wraz z Interem Miami rozpocznie rywalizację w Klubowych Mistrzostwach Świata.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!