Sytuacja wokół przyszłości Masona Greenwooda nabrała niesamowitego tempa. Jak informuje Ben Jacobs, saudyjskie Al-Ahli podjęło dziś bezpośrednią próbę przechwycenia angielskiego napastnika, który do tej pory wydawał się być blisko innych kierunków. Według zagranicznych doniesień, doszło już do rozmów telefonicznych między przedstawicielami klubu a samym zawodnikiem. Co więcej, Matthias Jaissle miał osobiście kontaktować się z 24-letnim piłkarzem, aby przekonać go do przeprowadzki na Bliski Wschód. Saudyjscy negocjatorzy wciąż prowadzą intensywne rozmowy, starając się sfinalizować jedną z najgłośniejszych transakcji tego lata.
Mason Greenwood
Olympique Marseille→Al Ahli
Na stole pojawiła się konkretna propozycja finansowa, która może zawrócić w głowie włodarzom Olympique Marsylia. Al-Ahli złożyło ofertę w wysokości 70 milionów euro za bramkostrzelnego skrzydłowego. Greenwood ma za sobą fenomenalny okres we Francji – w ubiegłym sezonie zdobył 22 bramki w 36 występach, co uczyniło go jednym z najbardziej pożądanych graczy na rynku. Ewentualny transfer do Arabii Saudyjskiej byłby również doskonałą wiadomością dla Manchesteru United. Angielski klub, sprzedając zawodnika do Marsylii, zagwarantował sobie aż 50% zysku od kolejnego transferu, co przy obecnej wycenie oznaczałoby zastrzyk gotówki w wysokości 35 milionów euro dla ekipy z Old Trafford.
Mimo ofensywy z Bliskiego Wschodu, sprawa nie jest jeszcze przesądzona, ponieważ Greenwood wzbudza zainteresowanie wielu europejskich marek. Według informacji Foot01, zawodnik miał wcześniej osiągnąć wstępne porozumienie z Fenerbahçe, a w wyścigu o jego podpis wymienia się także AS Romę oraz Atlético Madryt. Z kolei Goal.com wskazuje, że do walki może włączyć się Al-Hilal, co tylko potęguje licytację. Olympique Marsylia znajduje się pod presją sprzedaży swoich kluczowych aktywów, a Greenwood, wyceniany przez klub na minimum 55 milionów euro, jest ich najcenniejszym towarem eksportowym.
Obecnie negocjacje znajdują się w krytycznym punkcie, a saudyjskie Al-Ahli desperacko szuka nowej gwiazdy, która mogłaby wzmocnić ich projekt ofensywny. Choć media we Francji sugerowały, że Anglik wybrał już Turcję jako swój następny przystanek, gigantyczna oferta finansowa z Saudi Pro League może całkowicie zmienić bieg wydarzeń. Na ten moment rozmowy między stronami trwają, a ostateczna decyzja należy do samego piłkarza.