Aston Villa włącza się do walki o doświadczonego obrońcę z Premier League

Czarek GrochCzarek Groch
13 lipca 2026 01:30

Z informacji docierających z Anglii wynika, że Aston Villa poważnie rozważa sprowadzenie Dana Burna z Newcastle United. Doświadczony, mierzący aż 201 centymetrów wzrostu obrońca, stał się priorytetem transferowym w obliczu potencjalnego odejścia Ezriego Konsy, którym intensywnie interesuje się londyński Arsenal. Choć Burn ma 34 lata, jego ostatnie występy, w tym kluczowa rola w reprezentacji Anglii podczas trwającego mundialu, przekonały decydentów z Villa Park, że wciąż może on rywalizować na najwyższym poziomie.

Karta transferu

Dan Burn

Newcastle UnitedAston Villa

Śr. obrońca//€4.00m
Dan Burn

Sytuacja nabiera tempa, ponieważ Arsenal pod wodzą Mikela Artety zaczyna wywierać coraz większą presję na klub z Birmingham w sprawie sprzedaży Konsy. Jak donosi serwis The Hard Tackle, powołując się na informacje przekazane przez Dutchie Bowen, Burn jest postrzegany jako idealne, krótkoterminowe rozwiązanie, które zapewni stabilizację w tyłach. 34-latek, który do Newcastle dołączył w styczniu 2022 roku, posiada kontrakt obowiązujący do 2027 roku, jednak kwota rzędu 4 milionów euro mogłaby przekonać włodarzy z St James' Park do zgody na transfer.

Warto podkreślić, że Dan Burn udowodnił swoją przydatność w ekstremalnych warunkach zaledwie kilka dni temu. Podczas meczu mistrzostw świata przeciwko Meksykowi, obrońca wszedł na boisko w 75. minucie i zanotował aż sześć kluczowych wybitych piłek oraz dwa bloki, pomagając Anglii utrzymać prowadzenie 3:2 i awansować do ćwierćfinału turnieju. Taka dyspozycja fizyczna sprawia, że Unai Emery widzi w nim zawodnika zdolnego do natychmiastowego wejścia do pierwszej jedenastki.

Obecnie obie strony monitorują rozwój wydarzeń na linii Londyn – Birmingham. Jeśli Arsenal sfinalizuje transfer Konsy, Aston Villa ma natychmiast przystąpić do konkretnych negocjacji z Newcastle United. Na ten moment Dan Burn pozostaje zawodnikiem „Srok”, przygotowując się do kolejnych wyzwań w barwach narodowych, ale jego powrót do ligowej rzeczywistości może wiązać się już z nowymi barwami klubowymi.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!