Manchester United planuje spektakularne przejęcie Ayyouba Bouaddiego, pomocnika Lille, który znalazł się na celowniku Manchesteru City. Jak informuje Dutchie Bowen, Czerwone Diabły zamierzają pokrzyżować szyki lokalnemu rywalowi w walce o podpis 18-latka. Marokańczyk stał się jednym z najbardziej pożądanych nazwisk na rynku po tym, jak wyrósł na czołową postać swojej reprezentacji podczas ostatnich mistrzostw świata.
Sytuacja na Old Trafford stała się napięta po serii niepowodzeń transferowych i problemach kadrowych. Klub stracił Casemiro, któremu wygasł kontrakt, a Manuel Ugarte zmaga się z poważną kontuzją kolana. Co więcej, United musieli zrezygnować z pozyskania Edersona z powodu problemów wykrytych podczas testów medycznych, a Mateus Fernandes wybrał ofertę Tottenhamu. W tej sytuacji Bouaddi stał się priorytetem, który ma załatać dziurę w środku pola obok sprowadzonego już Andreya Santosa.
Astronomiczna wycena i determinacja gigantów
Lille doskonale zdaje sobie sprawę z wartości swojego diamentu i oczekuje za niego kwoty rzędu 80 milionów euro, choć niektóre doniesienia sugerują, że cena może wzrosnąć nawet powyżej 100 milionów funtów. Manchester City zdążył już nawiązać bezpośrednie kontakty z francuskim klubem i otoczeniem zawodnika, a według części źródeł osiągnął nawet wstępne porozumienie. Wejście do gry Manchesteru United, który jest gotowy wyrównać lub przebić każdą ofertę, całkowicie zmienia jednak dynamikę tych negocjacji.
Bouaddi udowodnił swoją klasę na największej scenie, występując we wszystkich pięciu meczach Maroka na mundialu, gdzie jego drużyna odpadła dopiero w ćwierćfinale z Francją. Choć Manchester United rozważa alternatywy, takie jak Manu Kone, to właśnie młody gracz Lille jest postrzegany jako idealne rozwiązanie problemów w środku pola. Ostateczny wynik tej licytacji zależy od determinacji obu klubów z Manchesteru oraz gotowości Lille do domknięcia transakcji jeszcze w tym oknie transferowym.
