Olympique Marsylia wyrasta na głównego faworyta w wyścigu o podpis Stole Dimitrievskiego, 32-letniego bramkarza Valencii. Jak donosi Foot Mercato, reprezentant Macedonii Północnej stał się priorytetem francuskiego klubu w kontekście zastąpienia Gerónimo Rulliego.
Dimitrievski ma za sobą udaną rundę w barwach hiszpańskiego zespołu, gdzie w 19 meczach wpuścił 24 gole i pięciokrotnie zachował czyste konto. Jego obecna umowa wygasa w czerwcu przyszłego roku, co przyciągnęło uwagę działaczy z Marsylii. Klub z Ligue 1 szuka okazji rynkowych ze względu na ograniczone zasoby finansowe, a sprowadzenie doświadczonego bramkarza z 88 występami w kadrze narodowej idealnie wpisuje się w tę strategię odświeżania składu przed nadchodzącym sezonem.
Haczyk w kontrakcie i plan Valencii
Sprowadzenie Macedończyka nie jest jednak przesądzone, ponieważ Valencia nie zamierza rezygnować ze swojego zawodnika bez walki. Hiszpański klub chce, aby bramkarz podpisał nowy kontrakt i ma w ręku mocny argument prawny. W obecnej umowie Dimitrievskiego istnieje zapis, który pozwala klubowi jednostronnie przedłużyć współpracę aż do 2028 roku. Aby aktywować tę klauzulę, Valencia musi jedynie wypłacić piłkarzowi rekompensatę w wysokości 500 tysięcy euro, co może skutecznie zablokować plany transferowe Marsylii.
