Manchester United planuje kolejną ofensywę transferową, której celem jest sprowadzenie Lewisa Halla z Newcastle United. Według doniesień serwisu TEAMtalk, klub z Old Trafford zamierza ponowić próbę zakontraktowania 21-letniego lewego obrońcy już w przyszłym roku. Włodarze Czerwonych Diabłów widzą w Angliku idealne wzmocnienie formacji defensywnej, która wymaga odświeżenia.
Sytuacja na lewej stronie obrony w Manchesterze staje się coraz bardziej paląca, mimo że Luke Shaw rozegrał udany sezon 2025/26 bez kontuzji. Shaw przekroczył już jednak trzydziestkę, co budzi uzasadnione obawy o jego wytrzymałość w obliczu regularnej gry o najwyższe cele. Dodatkowo Patrick Dorgu jest coraz częściej przesuwany do roli skrzydłowego, co zmusza klub do poszukiwania realnej konkurencji dla doświadczonego Anglika.
Newcastle United blokuje transfer i oferuje kontrakt
Newcastle United nie zamierza jednak ułatwiać zadania ligowemu rywalowi i przygotowuje dla Halla nową, długoterminową umowę. Klub z St James' Park, który latem 2024 roku wykupił zawodnika z Chelsea za 28 milionów funtów, postrzega go jako fundament swojej przyszłości. Sroki już wcześniej udowodniły, że potrafią być twardym negocjatorem, skutecznie blokując odejście swojego gracza podczas ostatniego okna transferowego.
W mediach pojawiły się doniesienia, że sam Lewis Hall był już wstępnie porozumiany z Manchesterem United w sprawie warunków indywidualnego kontraktu. Mimo rzekomej chęci zawodnika do przenosin na Old Trafford, Newcastle pozostało nieugięte i nie wyraziło zgody na transakcję. Obecnie 21-latek ma na koncie ponad 100 występów w barwach Tyneside, w których zdobył trzy bramki i zanotował siedem asyst, wyrastając na jednego z czołowych bocznych obrońców w Premier League.
