Co się dzieje z tym Manchesterem United?! Kolejna kompromitacja i historyczny blamaż! Kibice Czerwonych Diabłów z niedowierzaniem przecierają oczy, obserwując serię upokarzających porażek. Czy to jeszcze ten sam klub, który przez lata dominował na angielskich i europejskich boiskach?
TL;DR:
- Manchester United przegrał z West Hamem 0:2 w 36. kolejce Premier League.
- To już 17. porażka Czerwonych Diabłów w tym sezonie ligowym, co jest najgorszym wynikiem od 51 lat!
- Ponadto, United zanotowało serię siedmiu meczów bez zwycięstwa, co ostatni raz miało miejsce w... 1992 roku!
Manchester United na dnie! Gorzej niż za Fergusona?!
Kibice Manchesteru United przeżywają istny rollercoaster emocji, a ostatnie wyniki zespołu to już nie tyle jazda bez trzymanki, co stromy zjazd w przepaść. Porażka 0:2 z West Hamem na własnym Old Trafford to nie tylko trzy punkty stracone, ale przede wszystkim bolesny policzek dla wszystkich związanych z klubem. Siedemnaście ligowych porażek w jednym sezonie? Serio? Ostatni raz taka "impreza" miała miejsce ponad pół wieku temu! Dla wielu fanów to szokujące i trudne do uwierzenia.
Manchester United have lost 17 league games in a single season for the first time in 51 years.
— Squawka (@Squawka) May 11, 2025
It's also just the second time in Premier League history that they've gone seven consecutive games without a win, last doing so in 1992. 🤯 pic.twitter.com/mhZOx1Xu1q
Ale to nie koniec złych wieści z Teatru Marzeń. Siedem kolejnych meczów bez zwycięstwa w Premier League to statystyka, która wywołuje dreszcze. Cofnijmy się w czasie – ostatni raz taka seria miała miejsce w zamierzchłym 1992 roku. To były inne czasy, inni piłkarze, a Premier League dopiero raczkowała. Czy ktokolwiek wtedy przypuszczał, że Manchester United, pod wodzą legendarnego Sir Alexa Fergusona, będzie kiedykolwiek w tak głębokim kryzysie? No właśnie, nikt. A jednak, rzeczywistość bywa brutalna.
Spoglądając na tabelę Premier League, widzimy United okupujących dopiero 16. miejsce. To położenie, które jeszcze niedawno byłoby uznane za herezję. Co się stało z tą drużyną? Gdzie podziała się dawna charyzma, waleczność i skuteczność? Pytania mnożą się w lawinowym tempie, a odpowiedzi jak na lekarstwo. Jedno jest pewne – w klubie potrzebne jest trzęsienie ziemi, i to nie takie symboliczne. Fani zasługują na więcej, historia klubu zobowiązuje, a obecna sytuacja to po prostu wstyd. Czy ktoś jeszcze wierzy w cud w Lidze Europy? Bo w lidze, patrząc na te statystyki, to już chyba tylko pobożne życzenia.
