Manchester United wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Jhona Lucumiego, 28-letniego środkowego obrońcy Bologni. Jak donoszą media, klub z Old Trafford rozważa wpłacenie pełnej kwoty odstępnego, aby ubiec konkurencję z Anglii i Włoch.
Władze Bologni oczekują za swojego kluczowego defensora 25 milionów euro i nie zamierzają schodzić z ceny. Choć Juventus zdołał już porozumieć się z zawodnikiem w kwestii kontraktu indywidualnego, turyńczycy nie przedstawili dotąd oferty, która zadowoliłaby obecnego pracodawcę Kolumbijczyka. Ta opieszałość sprawiła, że do gry wkroczyły kluby z Premier League. Manchester United analizuje obecnie, czy wyłożyć żądaną sumę bez zbędnych negocjacji, co mogłoby błyskawicznie zakończyć całą sagę transferową.
Walka o lewonożnego defensora
Michael Carrick poszukuje wzmocnień do linii obrony, biorąc pod uwagę problemy zdrowotne, z jakimi zmagali się Lisandro Martinez oraz Matthijs de Ligt. Lucumi, jako zawodnik lewonożny, idealnie pasuje do koncepcji rotacji w zespole przed wymagającym sezonem. W poprzednich rozgrywkach Serie A wystąpił w 29 meczach, spędzając na boisku ponad 2200 minut. Jego stabilna forma i doświadczenie przyciągnęły jednak nie tylko wysłanników z Manchesteru, ale również Nottingham Forest, gdzie o transfer mocno zabiega Oliver Glasner.
Nottingham Forest widzi w Lucumim następcę Willy'ego Boly'ego i zdążyło już wysłać zapytanie w sprawie dostępności piłkarza. Bologna spodziewa się, że obrońca opuści klub przed zamknięciem okna transferowego, licząc na wybuch licytacji między zainteresowanymi stronami. Włoski klub czuje się komfortowo w obecnej sytuacji, wiedząc, że zainteresowanie z Anglii może przynieść im oczekiwany zysk, podczas gdy Juventus wciąż nie jest w stanie sprostać ich wymaganiom finansowym.
