Manchester United obejdzie się smakiem? Eddie Howe postawił twarde weto w sprawie obrońcy

Jarosław ZającJarosław Zając
28 lutego 2026 18:36
Manchester United obejdzie się smakiem? Eddie Howe postawił twarde weto w sprawie obrońcy
Źródło: thehardtackle.com

Malick Thiaw nie opuści Newcastle United w letnim oknie transferowym. Mimo zainteresowania ze strony Manchesteru United, Eddie Howe uznaje niemieckiego obrońcę za kluczowy element swoich planów.

Manchester United może doznać bolesnego ciosu w swoich staraniach o pozyskanie reprezentanta Niemiec. Według doniesień The Telegraph, obrońca nie odejdzie z St James’ Park, ponieważ klub traktuje go jako fundament długofalowego projektu. Newcastle United musi dbać o jakość wzmocnień, zwłaszcza że nie wszystkie ostatnie transfery okazały się trafione. Podczas gdy Nick Woltemade i Yoane Wissa, sprowadzeni za duże pieniądze, nie zdołali zaimponować sztabowi, Thiaw od momentu transferu z AC Milan prezentuje się znakomicie.

Niemiec kosztował 35 mln funtów i szybko udowodnił, że jest czołową postacią w formacji defensywnej. Od czasu debiutu w przegranym meczu z Liverpoolem, Thiaw wystąpił w podstawowym składzie we wszystkich 23 spotkaniach, w których był dostępny. Tylko w dwóch meczach bezpośrednio po starciu z Liverpoolem zasiadł na ławce rezerwowych. Tak silna pozycja w zespole sprawia, że wyciągnięcie go z klubu przez konkurencję będzie obecnie niezwykle trudnym zadaniem dla jakiegokolwiek dyrektora sportowego.

Dlaczego Manchester United tak mocno zabiega o tego zawodnika? Thiaw ma być postrzegany jako idealna inwestycja i potencjalny następca Harry'ego Maguire'a. Choć Anglik ma podpisać nową, prawdopodobnie krótkoterminową umowę, klub z Old Trafford szuka kogoś, kto przejmie jego rolę w przyszłości. Obecnie w kadrze są Leny Yoro i Matthijs de Ligt, ale poszukiwania gracza o profilu Thiawa pokazują chęć zwiększenia rywalizacji. Na ten moment Newcastle United uznaje jednak swojego defensora za całkowicie niedostępnego na rynku.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!