Rafael Jodar wyrasta na nową potęgę światowego tenisa, a jego występy podczas Canadian Open przechodzą do historii. Hiszpan właśnie zameldował się w ćwierćfinale turnieju w Montrealu, odprawiając po drodze takich graczy jak Corentin Moutet, Lorenzo Musetti oraz Jiri Lehecka.
Zwycięstwo nad Lehecką ma wymiar symboliczny i historyczny. Jodar został bowiem dopiero trzecim nastolatkiem w historii, po Rafaelu Nadalu i Carlosie Alcarazie, któremu udało się dotrzeć do ćwierćfinału w trzech kolejnych turniejach rangi ATP Masters 1000. Młody tenisista dokonał tego w Madrycie, Rzymie oraz teraz w Kanadzie, udowadniając, że nawierzchnia twarda nie stanowi dla niego przeszkody po sukcesach na mączce.
Historyczny rekord pobity w Montrealu
To jednak nie koniec popisów nastolatka, który w swoim debiutanckim sezonie na poziomie ATP bije rekordy wszech czasów. Wygrana w Montrealu była jego 35. zwycięstwem w pierwszych 50 meczach w karierze. Tym samym Jodar wyprzedził takie legendy jak John McEnroe, Andy Roddick czy Andrei Medvedev, którzy w analogicznym momencie swoich karier mieli na koncie o jeden triumf mniej. Hiszpan jest obecnie samodzielnym liderem tej klasyfikacji w Erze Open.
Sezon 2026 w wykonaniu Jodara imponuje regularnością. Po zdobyciu pierwszego tytułu w Marrakeszu oraz świetnych występach w Barcelonie i Waszyngtonie, zawodnik potwierdza klasę w turniejach wielkoszlemowych i Mastersach. W każdym z dotychczasowych startów rangi Masters 1000 docierał przynajmniej do 1/16 finału. Teraz przed nim walka o półfinał w Kanadzie, gdzie zmierzy się z Arthurem Filsem, z którym w tym roku ma bilans remisowy.
