AC Milan zidentyfikował Zakarię El Ouahdiego jako główny cel transferowy w kontekście wzmocnienia prawej strony defensywy. O sprawie zrobiło się głośno za sprawą tamtejszych mediów, a konkretnie doniesień Gianluki Di Marzio, który wskazuje, że 24-letni zawodnik Genk miałby zastąpić w kadrze Zachary’ego Athekame. Ten ostatni jest bowiem bliski przenosin do Olympique Lyon w ramach wypożyczenia, co wymusza na działaczach z San Siro natychmiastową reakcję na rynku transferowym.
Zakaria El Ouahdi
Genk→Milan
Negocjacje nie należą jednak do najłatwiejszych ze względu na rozbieżności finansowe. Jak informuje Gianluca Di Marzio, belgijski klub oczekuje za swojego defensora kwoty oscylującej wokół 15 milionów euro. Na ten moment nie jest jasne, czy Milan zdecyduje się wyłożyć taką sumę, zwłaszcza że w mediach pojawiały się wcześniej informacje o znacznie wyższych żądaniach Genk, sięgających nawet 25 milionów euro. Sytuacja jest dynamiczna, ponieważ El Ouahdi wzbudza zainteresowanie nie tylko w Mediolanie, ale również w innych czołowych klubach Europy.
Według doniesień serwisu Africa Foot, priorytetowo transfer marokańskiego reprezentanta traktuje także AS Roma, która szuka wzmocnień w obliczu zainteresowania zawodnikiem ze strony klubów Premier League, takich jak Crystal Palace czy Everton. Dodatkowo, jak podaje Yahoo Sports, Zakaria El Ouahdi pozostaje kluczową opcją dla Bayeru Leverkusen. Tak duża konkurencja sprawia, że Genk znajduje się w komfortowej sytuacji negocjacyjnej, a Milan musi się spieszyć, jeśli chce sfinalizować transakcję przed zamknięciem letniego okna.
Warto odnotować, że El Ouahdi to piłkarz o niezwykle stabilnej formie, co potwierdzają statystyki z ostatnich sezonów w lidze belgijskiej. Zawodnik ten regularnie pojawiał się w wyjściowym składzie Genk, notując serię 49 meczów wyjazdowych z rzędu w pierwszej jedenastce. Jeśli transfer do Włoch dojdzie do skutku, belgijski klub ma już przygotowany plan awaryjny i może skierować swoje kroki w stronę Rafika Belghaliego z KV Mechelen, który jest rozważany jako bezpośredni następca 24-latka.