Sytuacja Tosina Adarabioyo w Chelsea staje się coraz bardziej niepewna, a najnowsze doniesienia z Portugalii sugerują, że 28-letni obrońca może wkrótce zmienić barwy klubowe. Według informacji podawanych przez „Correio da Manhã”, Benfica Lizbona wytypowała Anglika jako swój priorytet transferowy w trwającym oknie. Kluczową postacią w całej operacji jest trener portugalskiego zespołu, Marco Silva, który doskonale zna możliwości stopera z ich wspólnej, trzyletniej pracy w Fulham. Szkoleniowiec widzi w Adarabioyo idealnego następcę dla António Silvy i liczy, że dawna więź z zawodnikiem pomoże przekonać go do przeprowadzki na Estádio da Luz.
Tosin Adarabioyo
Chelsea→Benfica
Mimo że Adarabioyo dołączył do ekipy z Londynu latem 2024 roku na zasadzie wolnego transferu i podpisał kontrakt obowiązujący do 2028 roku, jego przyszłość na Stamford Bridge stanęła pod znakiem zapytania. Według zagranicznych doniesień, władze Chelsea są obecnie skłonne rozważyć oferty za środkowego obrońcę, co otwiera drogę do negocjacji. W poprzednim sezonie Anglik rozegrał 29 spotkań, w których zdobył dwie bramki, jednak teraz klub ma być otwarty na jego sprzedaż lub wypożyczenie. Benfica nie jest jednak jedynym zainteresowanym podmiotem – sytuację zawodnika monitorują także włoskie Como oraz francuski Strasbourg, choć to projekt w Lizbonie wydaje się obecnie najbardziej konkretny.
Negocjacje nabierają tempa po tym, jak Benfice nie udało się sfinalizować rozmów w sprawie Tiago Gabriela. W tej sytuacji Marco Silva osobiście naciska na sprowadzenie sprawdzonego w Premier League defensora. Jak informuje portal FootballPlace, portugalski gigant preferowałby opcję wypożyczenia, co zmusiłoby Chelsea do podjęcia strategicznej decyzji dotyczącej dalszej kariery 28-latka. Choć Adarabioyo był łączony z Como, gdzie zainteresowanie przejawiał Cesc Fàbregas, to właśnie perspektywa ponownej gry pod wodzą Silvy w Lizbonie ma być dla piłkarza najbardziej kuszącą opcją w kontekście regularnych występów na wysokim poziomie.