Manchester City wycenia Josha Wilsona-Esbranda na 3 miliony euro

Jarosław ZającJarosław Zając
21 lutego 2026 12:29

Sytuacja kadrowa w najsilniejszych europejskich klubach często zmusza młode talenty do szukania minut poza granicami kraju. Josh Wilson-Esbrand, 23-letni lewy obrońca, jest doskonałym przykładem zawodnika, który zdecydował się na nieoczywisty krok w swojej karierze. Choć formalnie wciąż jest związany z Manchesterem City, jego obecna przygoda piłkarska toczy się na boiskach polskiej Ekstraklasy. We wrześniu ubiegłego roku zawodnik trafił na wypożyczenie do Radomiaka Radom, co odbiło się szerokim echem w mediach sportowych, biorąc pod uwagę renomę jego macierzystego klubu.

Karta transferu

Josh Wilson-Esbrand

Manchester City?

L. obrońca//€3.00m
Josh Wilson-Esbrand

Pobyt w Polsce ma być dla Anglika szansą na regularną grę i udowodnienie swojej wartości na poziomie seniorskim. Do tej pory Wilson-Esbrand zanotował trzy występy w barwach Radomiaka, w których zdążył już zaznaczyć swoją obecność, notując jedną asystę. Jako były reprezentant Anglii do lat 21, piłkarz ten dysponuje solidnym wyszkoleniem technicznym i dynamiką, które są niezwykle cenione na pozycji bocznego obrońcy. Media bacznie przyglądają się jego rozwojowi, zastanawiając się, czy dobra postawa w Ekstraklasie otworzy mu drzwi do powrotu do Premier League lub zaowocuje transferem definitywnym do innego europejskiego klubu.

Wartość rynkowa zawodnika oscyluje obecnie wokół 3 milionów euro, co czyni go jednym z najdroższych piłkarzy biegających po polskich boiskach. Manchester City zabezpieczył swoje interesy, podpisując z nim kontrakt obowiązujący aż do czerwca 2027 roku. Taka długość umowy daje klubowi z Etihad Stadium duży komfort negocjacyjny podczas nadchodzących okienek transferowych. Choć na ten moment nie pojawiły się konkretne nazwy klubów zainteresowanych jego wykupem, status zawodnika jako wychowanka jednego z najlepszych systemów szkolenia na świecie sprawia, że każda informacja o jego przyszłości jest traktowana z dużą uwagą przez skautów i dziennikarzy sportowych.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!