Alireza Jahanbakhsh wraca do Eredivisie w dość zaskakujących okolicznościach. Były zawodnik Brighton i Feyenoordu ponownie zawita do Rotterdamu, ale tym razem będzie reprezentował barwy Excelsioru.
32-letni prawoskrzydłowy pozostawał wolnym agentem po rozstaniu z belgijskim Dender. Piłkarz zdecydował się na podpisanie rocznego kontraktu, który zawiera opcję przedłużenia o kolejny sezon. To kolejny etap w bogatej karierze zawodnika, który w przeszłości kosztował ogromne pieniądze. W 2018 roku Brighton zapłaciło za niego aż 22,5 miliona euro po jego znakomitych występach w barwach AZ Alkmaar, gdzie rozegrał ponad 100 spotkań.
Powrót do dobrze znanego miasta
Jahanbakhsh doskonale zna realia holenderskiej piłki, ponieważ w ostatnich latach występował nie tylko w AZ, ale także w Heerenveen oraz Feyenoordzie. W tym ostatnim klubie pracował pod wodzą Arne Slota i stał się cenionym członkiem zespołu. Mimo to, po wygaśnięciu umowy latem 2024 roku, klub z De Kuip nie zdecydował się na jej przedłużenie. Po krótkim epizodzie w Belgii, reprezentant Iranu mający na koncie 99 występów w kadrze, spróbuje teraz swoich sił w Excelsiorze.
