Matías Soulé opuści Romę? Turecki potentat rozpoczął oficjalne starania

Jarosław ZającJarosław Zając
11 sierpnia 2026 04:30

Działacze Galatasaray podjęli konkretne kroki w celu sprowadzenia Matíasa Soulé, a tamtejsi dziennikarze informują, że rzymski klub otrzymał już pierwsze zapytania w sprawie Argentyńczyka. Według doniesień Corriere della Sera, turecki klub uważnie monitoruje sytuację 23-letniego skrzydłowego, który w stolicy Włoch nie zdołał wywalczyć sobie stałego miejsca w podstawowym składzie. Choć zawodnik trafił do Rzymu z Juventusu za ponad 25 milionów euro, jego dotychczasowy dorobek minutowy nie spełnia oczekiwań, co otwiera drogę do potencjalnego transferu definitywnego jeszcze w tym oknie.

Karta transferu

Matías Soulé

RomaGalatasaray

P. skrzydłowy//Definitywny
Matías Soulé

Sam piłkarz podsycił spekulacje dotyczące swojej przyszłości podczas niedawnego powrotu do Włoch na okres przygotowawczy. Zapytany o to, czy zostanie w obecnym zespole, odpowiedział wymownie: „Czy zostanę? Szczerze mówiąc, nie wiem”. Ta niepewność przyciągnęła uwagę nie tylko klubów z Turcji, ale także przedstawicieli Premier League. Jak informuje Corriere dello Sport, w grze o podpis Soulé pozostają również Sunderland oraz Fulham, a rzymianie mają oczekiwać za swojego gracza kwoty oscylującej wokół 35 milionów euro, aby zrównoważyć budżet przed startem nowych rozgrywek.

Rywalizacja o Argentyńczyka nabiera tempa, ponieważ do wyścigu dołączył także Beşiktaş. Po niepowodzeniu w negocjacjach z Mohamedem Salahem, czarno-biali upatrują w Soulé idealnej alternatywy na prawą stronę ataku. Włoskie media podkreślają, że Gian Piero Gasperini, który przygotowuje zespół do nadchodzącego sezonu, liczy na wzmocnienia w ofensywie, co może wymusić sprzedaż Soulé w celu sfinansowania nowych nabytków. Obecny kontrakt zawodnika obowiązuje do czerwca 2029 roku i gwarantuje mu zarobki na poziomie 2 milionów euro rocznie plus bonusy.

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!