Klub z Enschede jest bliski pozyskania Filipa Thorvaldsena, 20-letniego skrzydłowego Valerengi, który ma stać się nową bronią w ofensywie zespołu. Jak donoszą media, transakcja znajduje się na ostatniej prostej.
Według informacji De Telegraaf, holenderski klub zapłaci za utalentowanego zawodnika około pięciu milionów euro. Thorvaldsen nie znalazł się w kadrze na ostatni mecz swojej drużyny przeciwko FK Bodo/Glimt, co od razu wzbudziło podejrzenia. Władze Valerengi nie ukrywały, że absencja piłkarza wynika bezpośrednio z nadchodzącej zmiany barw klubowych. Obecnie wszystko wskazuje na to, że formalności zostaną dopełnione w najbliższych dniach, a kibice w Enschede z niecierpliwością czekają na oficjalny komunikat.
Erik ten Hag stawia sprawę jasno
Sytuację skomentował sam dyrektor techniczny klubu, Erik ten Hag, który w niedzielę otwarcie przyznał, że rozmowy z norweskim zespołem trwają. Klub szuka konkretnego profilu zawodnika, który wniesie nową jakość do ataku. „Naprawdę chcemy pozyskać prawoskrzydłowego. Takiego z szybkością, który potrafi dobrze dryblować. Mamy kilku kandydatów, a on z pewnością jest dobrym graczem. Rozmawiamy z nimi, z klubem” – przyznał otwarcie Erik ten Hag, cytowany przez media.
Wszystko wskazuje na to, że Thorvaldsen jest już jedną nogą w nowym zespole. Skrzydłowy został zauważony w Enschede, gdzie według doniesień przeszedł już niezbędne testy medyczne przed podpisaniem kontraktu. Jeśli nie wydarzy się nic nieoczekiwanego, oficjalna prezentacja zawodnika powinna nastąpić jeszcze w tym tygodniu. Kwota pięciu milionów euro pokazuje, że FC Twente wiąże z tym ruchem ogromne nadzieje na wzmocnienie rywalizacji w składzie.
