Najnowsze doniesienia hiszpańskiego portalu El Nacional rzucają nowe światło na przyszłość ofensywy FC Barcelony. Według medialnych przecieków, Luis Enrique, obecny szkoleniowiec Paris Saint-Germain, rozważa powrót do stolicy Katalonii w 2027 roku. Co niezwykle istotne, hiszpański trener miał zasygnalizować, że jest w stanie przekonać do wspólnych przenosin na Camp Nou wschodzącą gwiazdę francuskiej piłki, Bradleya Barcolę. 23-letni skrzydłowy, który stał się jednym z filarów ekipy z Paryża, znajduje się na szczycie listy życzeń Joana Laporty. Prezes Barcy widzi w nim kluczowy element swojego projektu sportowego na nową kadencję.
Bradley Barcola
Paris Saint Germain→FC Barcelona
Negocjacje nie będą jednak należały do łatwych, ponieważ Paris Saint-Germain doskonale zdaje sobie sprawę z potencjału swojego zawodnika. Jak informuje renomowany dziennik L'Équipe, klub z Parc des Princes wycenił reprezentanta Francji na 70 milionów euro. Barcola, który jest związany z PSG kontraktem obowiązującym do 2028 roku, przyciąga uwagę nie tylko „Dumy Katalonii”. Sytuację zawodnika uważnie monitorują również potęgi z Premier League – Arsenal, Chelsea oraz Manchester City, a także niemiecki Bayern Monachium. Barcelona musi się liczyć z ogromną konkurencją, choć argument w postaci współpracy z Luisem Enrique może okazać się decydujący.
Bradley Barcola to obecnie jeden z najbardziej ekscytujących zawodników na pozycji lewoskrzydłowego. Francuz, grający z numerem 29, słynie z niesamowitego przyspieszenia i dryblingu, co potwierdzają jego wysokie notowania w Ligue 1. Warto przypomnieć, że w grudniu ubiegłego roku media spekulowały o możliwej transakcji wymiennej z udziałem Marcusa Rashforda, jednak obecnie to Barcola wyrasta na samodzielny cel numer jeden dla Barcelony. Choć zawodnik preferuje grę prawą nogą, jego wszechstronność w ataku sprawia, że idealnie pasowałby do taktyki preferowanej na Camp Nou.
Mimo ogromnego zainteresowania ze strony europejskich gigantów, PSG nie zamierza tanio sprzedawać swojej perły, zwłaszcza że Barcola regularnie udowadnia swoją wartość na boisku, czego dowodem był niedawny występ przeciwko Le Havre, oceniony bardzo wysoko przez ekspertów. Na ten moment transfer pozostaje w sferze zaawansowanych planów i medialnych doniesień, a kluczowe decyzje mogą zapaść dopiero w nadchodzącym letnim oknie transferowym. Obecnie Bradley Barcola przygotowuje się do kolejnego ligowego starcia PSG przeciwko AS Monaco, które zaplanowano na 6 marca 2026 roku.