Leeds United wyrasta na jednego z głównych kandydatów do pozyskania Ermedina Demirovicia, 28-letniego napastnika VfB Stuttgart. Jak donoszą media, angielski klub szuka wzmocnień, które pomogą mu przetrwać w Premier League, a Bośniak jest priorytetem na liście transferowej.
Sytuacja w Stuttgarcie jest napięta, ponieważ wewnątrz klubu brakuje jednomyślności co do przyszłości zawodnika. Trener Sebastian Hoeneß jest otwarty na sprzedaż napastnika, jednak pion administracyjny ma zupełnie inne zdanie i chce zatrzymać gracza w zespole. Demirovic ma za sobą znakomity czas, w którym przyczynił się do zdobycia 20 bramek, co sprawiło, że jego nazwisko trafiło do notesów skautów nie tylko z Anglii, ale także z Juventusu oraz Fenerbahçe. Niemiecki klub planuje obecnie rotację trzema napastnikami, co komplikuje negocjacje.
Trudne negocjacje i twarde stanowisko Niemców
Mimo ogromnego zainteresowania z zewnątrz, sam Demirovic deklaruje, że jest szczęśliwy w obecnym miejscu. Piłkarz świetnie zaaklimatyzował się po przenosinach z Augsburga i nie zamierza wymuszać transferu. Stuttgart znajduje się w bardzo silnej pozycji negocjacyjnej, ponieważ zawodnik jest związany kontraktem, a klub nie odczuwa presji finansowej, by pozbywać się swojego kluczowego ogniwa. Leeds United stoi przed niezwykle trudnym zadaniem, ponieważ tylko oferta nie do odrzucenia mogłaby skłonić władze VfB Stuttgart do zmiany zdania i oddania doświadczonego reprezentanta Bośni i Hercegowiny.
Daniel Farke i jego zespół rekrutacyjny desperacko szukają jakości w ofensywie, a wszechstronność Demirovicia, który może grać jako środkowy lub cofnięty napastnik, idealnie pasuje do ich systemu. Leeds United musi jednak liczyć się z tym, że walka o podpis 28-latka potrwa do ostatnich dni okna transferowego. Obecnie Stuttgart przygotowuje się do sezonu z Bośniakiem w składzie, a w międzyczasie podbija ofertę za Dzenana Pejcinovicia z Wolfsburga do poziomu 22 milionów euro, co może sugerować przygotowania na różne scenariusze w ataku.
