Lucas Chevalier może odejść z Paris Saint-Germain podczas styczniowego okna transferowego. Bramkarz nie odzyskał miejsca w składzie po tym, jak w poprzednim sezonie przegrał rywalizację z Matveyem Safonovem.
Jak informuje L’Équipe, 24-letni Chevalier trafił do PSG latem 2025 roku z Lille OSC za 40 mln euro. Miał zastąpić Gianluigiego Donnarummę, który przeniósł się do Manchesteru City, ale w pierwszych miesiącach w Paryżu nie przekonał do siebie. W połowie poprzedniego sezonu stracił miejsce między słupkami, a Luis Enrique nadal stawia na Safonova. Jeśli sytuacja Francuza nie zmieni się do stycznia, rozważy on odejście. PSG również jest gotowe wysłuchać ofert za bramkarza.
Chevalier nie wystąpił w oficjalnym meczu paryżan od 23 stycznia, gdy PSG wygrało 1:0 z Auxerre. W tym sezonie zagrał jedynie w letnim sparingu z Mallorcą, spędzając na boisku jedną połowę. Osoba z jego otoczenia podkreśla, że bramkarz nie rezygnuje: „Pozostaje cierpliwy i ciężko pracuje, a swoją pozycję w cieniu zaakceptował”.
Latem, po rozmowach z Luisem Enriquem, Chevalier zdecydował się pozostać w Paryżu. Liczył, że odwróci swoją sytuację i powalczy o miejsce w składzie, ale nieudane starania mistrzów Europy o pozyskanie Ziona Suzukiego również wskazywały na brak zaufania do Francuza, który w ostatnich miesiącach zniknął z radarów. Od marca Chevaliera nie ma w reprezentacji Francji – ominął mundial, a w kadrze pojawili się nowi konkurenci: Guillaume Restes i Jean Butez.
