Liverpool intensyfikuje działania w celu pozyskania Yana Diomandé z Lipska, widząc w nim idealnego następcę Mohameda Salaha. Jak informuje Fabrice Hawkins z RMC Sport, do wyścigu o podpis 19-latka gotowe jest włączyć się PSG. Francuski klub czeka jedynie na ostateczną decyzję zawodnika dotyczącą jego przyszłości.
Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej stał się rewelacją trwającego mundialu, gdzie pod wodzą Emerse’a Faé wyrósł na kluczową postać zespołu. Statystyki Opta potwierdzają jego unikalny talent. Diomandé to jedyny piłkarz w XXI wieku, który w swoich pierwszych trzech meczach na mistrzostwach świata zanotował ponad 10 udanych dryblingów i wykreował ponad 10 szans bramkowych. Takie liczby sprawiają, że największe marki w Europie nie zamierzają odpuszczać walki o jego podpis.
Paryż czeka na ruch objawienia z Lipska
Chociaż PSG nie złożyło jeszcze formalnej propozycji, sytuacja może zmienić się w każdej chwili. Jeśli skrzydłowy uzna przeprowadzkę do dwukrotnego zwycięzcy Ligi Mistrzów za swój priorytet, paryżanie natychmiast przystąpią do konkretnych negocjacji. Obecnie klub z Ligue 1 obserwuje rozwój wydarzeń z dystansu, podczas gdy Liverpool przeszedł już do fazy realizacji transferu i wysłał pierwsze oferty do biur w Lipsku.
Władze niemieckiego klubu oraz przedstawiciele Liverpoolu wciąż nie znają jednak dokładnych intencji samego piłkarza. Diomandé nie określił jeszcze, który kierunek rozwoju kariery preferuje najbardziej. PSG rozważa także alternatywę w postaci Maghnesa Akliouche z Monaco, co może sugerować, że klub przygotowuje się na różne scenariusze. Na ten moment Yan Diomandé pozostaje głównym celem transferowym ekipy z Anfield, która chce ubiec konkurencję z Paryża.
