Przejdź do treści

Dramat Ferrari w Austrii. Hamilton i Leclerc bezradni, inżynierowie nie wiedzą, co się stało

Jarosław Zając · 1 min czytania
Dramat Ferrari w Austrii. Hamilton i Leclerc bezradni, inżynierowie nie wiedzą, co się stało
Źródło: autosport.com

Ferrari przeżyło prawdziwy koszmar podczas Grand Prix Austrii. Lewis Hamilton i Charles Leclerc nie byli w stanie nawiązać walki z czołówką, drastycznie tracąc dystans do rywali z każdym kolejnym okrążeniem. Choć początek rywalizacji zapowiadał emocje, włoska stajnia szybko przekonała się, że ich bolidy kompletnie nie radzą sobie z degradacją opon w upalnych warunkach.

Lewis Hamilton, który startował z trzeciej pozycji, początkowo toczył zacięty bój z Maxem Verstappenem i wyprzedził swojego kolegę z zespołu. Szybko jednak okazało się, że balans samochodu uniemożliwia utrzymanie tempa. Brytyjczyk musiał przejść na strategię trzech postojów, co zepchnęło go na czwarte miejsce. „Z jakiegoś powodu balans był bardzo trudny. Po prostu nie mogliśmy dziś dotrzymać kroku wszystkim” – przyznał Hamilton, wskazując na nagły spadek przyczepności tylnej osi na każdym zestawie ogumienia.

Zagadka formy SF-26 i błędy strategiczne

Jeszcze gorzej poradził sobie Charles Leclerc, który po starcie z pierwszego rzędu finiszował dopiero na ósmym miejscu. Monakijczyk jest zdezorientowany, ponieważ zaledwie 24 godziny wcześniej bolid prowadził się świetnie.

To był niesamowicie trudny wyścig. Bardzo, bardzo niska przyczepność ogólnie. Wczoraj byłem całkiem zadowolony z samochodu, ale dziś to nie szło w dobrym kierunku

– podsumował Leclerc

Kierowca dodał, że wciąż nie ma jasnego obrazu tego, czego oczekuje od tegorocznej konstrukcji.

Szef zespołu, Fred Vasseur, sugeruje, że kierowcy zapłacili wysoką cenę za zbyt agresywną jazdę na początku wyścigu. Próba dotrzymania kroku szybszym autom doprowadziła do przegrzania jednostek napędowych i zniszczenia opon.

Kiedy nie masz tempa, naciskasz i ryzykujesz ze strategią. A kiedy to się nie opłaca, na końcu płacisz rachunek

– stwierdził Vasseur

Ferrari opuszcza Austrię z cenną lekcją, ale bez odpowiedzi na pytanie, dlaczego ich tempo wyścigowe tak drastycznie odbiega od wyników z kwalifikacji.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Powiązane

Newsy o tej sprawie z trzech tygodni przed i po tym artykule.

  1. 25.06Zaskakujący werdykt FIA wstrząsnął padokiem. Ferrari i Audi już korzystają z tajnej furtki
  2. 26.06Lewis Hamilton przerywa milczenie. Ukrywał bolesny uraz przez cały sezon w Ferrari
  3. 26.06Koniec sprytnej sztuczki Mercedesa. FIA reaguje na protest Ferrari i zmienia przepisy
  4. 27.06Rywale przerażeni nowym silnikiem Ferrari. Lando Norris: „Mogą nas zawstydzić”
  5. 29.06Dramat Ferrari w Austrii. Hamilton i Leclerc bezradni, inżynierowie nie wiedzą, co się stałoten artykuł
  6. Po publikacji · 4 newsy
  7. 29.06Toto Wolff traci cierpliwość. Szef Mercedesa uderza w Ferrari i mówi o „limitach”
  8. 2.07Historyczny triumf Hamiltona w Ferrari. Kibice sportów motorowych muszą podjąć trudną decyzję
  9. 4.07Lewis Hamilton uciszył Silverstone. Niesamowity pokaz siły Ferrari w jaskini lwa
  10. 7.07Ferrari wygrywa, a szef ucisza wszystkich. Vasseur nie chce słyszeć o jednym słowie

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA · 18+
auto_awesome
Liga Mistrzów za darmo – online i w TV!
Oglądaj arrow_forward
confirmation_number
Liga Mistrzów za darmo – online i w TV!
Oglądaj REKLAMA · 18+
verified_user Fortuna
Liga Mistrzów za darmo – online i w TV!
Oglądaj bolt REKLAMA · 18+
% Fortuna
270 zł Oglądaj
REKLAMA · 18+
verified Liga Mistrzów za darmo – online i w TV!
270 zł Oglądaj
REKLAMA · 18+