Przejdź do treści

Toto Wolff nie ma złudzeń. Wskazał, co naprawdę wydarzyło się w Austrii

Mikołaj Rydz · 2 min czytania
Toto Wolff nie ma złudzeń. Wskazał, co naprawdę wydarzyło się w Austrii
Źródło: autosport.com

Max Verstappen otarł się o pierwsze zwycięstwo w sezonie podczas Grand Prix Austrii, kończąc wyścig zaledwie 1,6 sekundy za George’em Russellem. Choć Red Bull wprowadził w Spielbergu duży pakiet poprawek, Toto Wolff uważa, że to nie technologia, a kierowca odegrał kluczową rolę w tej pogoni.

Szef Mercedesa nie krył podziwu dla postawy Holendra, który startował z piątej pozycji i błyskawicznie stał się głównym zagrożeniem dla lidera. Wolff zauważył, że Spielberg to wyjątkowe miejsce dla Verstappena, gdzie wygrywał on niemal w każdych okolicznościach. Podczas gdy Ferrari niespodziewanie straciło tempo, Red Bull dzięki swojemu liderowi wrócił do walki o najwyższe cele. Austriak podkreślił, że to właśnie umiejętność wyciskania maksimum z bolidu stawia Verstappena w innej lidze niż jego kolegów z zespołu.

Czynnik Verstappena w walce o mistrzostwo

Mimo świetnego występu w Austrii, sytuacja w klasyfikacji generalnej pozostaje dla Red Bulla trudna. Verstappen zajmuje obecnie siódme miejsce i traci aż 98 punktów do lidera, którym jest Kimi Antonelli z Mercedesa. Włoch wyprzedza George’a Russella o 40 punktów, a Lewis Hamilton spadł na trzecią lokatę. Wolff, pytany o to, czy Holender jest już realnym zagrożeniem w walce o tytuł, odpowiedział z dystansem, sugerując, że takie rozważania są na ten moment zbyt skomplikowane.

„Red Bull to jedno, ale to był Max Verstappen. Dla mnie to wygląda tak, jakby Max wygrywał tu każdy wyścig, w którym brał udział, niezależnie od samochodu. Myślę, że największym czynnikiem w ten weekend był Max. On potrafi wydobyć wszystko, co jest w tym aucie. Dlatego nigdy nie można lekceważyć czynnika Verstappena w kontekście mistrzostw” – ocenił Toto Wolff, analizując przebieg rywalizacji na Red Bull Ringu.

Dla Verstappena podium w Austrii było dopiero drugim takim wynikiem w bieżącym roku. Choć Red Bull udowodnił, że nowe części działają, strata punktowa do duetu Mercedesa pozostaje ogromna. Russell potrzebował tego zwycięstwa, by utrzymać kontakt z Antonellim, jednak to postawa kierowcy Red Bulla zdominowała pomeczowe dyskusje w padoku. Rywalizacja przenosi się teraz na kolejne tory, gdzie Mercedes będzie bronił pozycji lidera przed odradzającym się mistrzem.

Mecze, tabele i liczby dnia w pionie.

Powiązane

Newsy o tej sprawie z trzech tygodni przed i po tym artykule.

  1. 13.06Burza w Formule 1 po skandalu w Monako. Toto Wolff wezwał prawników, Mercedes żąda sprawiedliwości
  2. 15.06Mercedes idzie na wojnę z FIA. Toto Wolff żąda sprawiedliwości po skandalu w Monako
  3. 18.06Toto Wolff traci cierpliwość. Mercedes wprowadzi drastyczne zmiany po zwycięstwie Hamiltona
  4. 19.06Nagły zwrot w Mercedesie. Toto Wolff podjął ostateczną decyzję w sprawie kary George’a Russella
  5. 29.06Toto Wolff nie ma złudzeń. Wskazał, co naprawdę wydarzyło się w Austriiten artykuł
  6. Po publikacji · 4 newsy
  7. 29.06Toto Wolff traci cierpliwość. Szef Mercedesa uderza w Ferrari i mówi o „limitach”
  8. 5.07Ostre spięcie szefów w Formule 1. Toto Wolff wbija szpilę: „On jest bardzo emocjonalny”
  9. 6.07Zaskakująca decyzja Mercedesa po GP Wielkiej Brytanii. Toto Wolff musiał odpuścić
  10. 6.07Toto Wolff nie gryzie się w język. Wspomniał o dramacie z 2021 roku po GP Wielkiej Brytanii

Czytaj dalej

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
REKLAMA · 18+
auto_awesome
400 zł za gola Barcelony z Aston Villą
Odbieram arrow_forward
confirmation_number
400 zł za gola Barcelony z Aston Villą
Odbieram REKLAMA · 18+
verified_user Superbet
400 zł za gola Barcelony z Aston Villą
Odbieram bolt REKLAMA · 18+
% Superbet
255 zł Odbieram
REKLAMA · 18+
verified 400 zł za gola Barcelony z Aston Villą
255 zł Odbieram
REKLAMA · 18+