Liverpool szuka następcy Robertsona. Na liście życzeń pojawił się niespodziewany nastolatek

Jarosław ZającJarosław Zając
18 marca 2026 02:33
Liverpool szuka następcy Robertsona. Na liście życzeń pojawił się niespodziewany nastolatek
Źródło: thehardtackle.com

Liverpool wyrasta na jednego z głównych faworytów w wyścigu o podpis Viniciusa Liry, 18-letniego obrońcy Santosu. Jak donoszą media, klub z Anfield uważnie obserwuje rozwój brazylijskiego nastolatka. Merseysiders szukają wzmocnień formacji defensywnej, która w tym sezonie cierpi na brak odpowiedniej głębi składu.

Struktura obronna ma kluczowe znaczenie przed letnim oknem transferowym. Liverpool przygotowuje się na odejście Andrew Robertsona, któremu wygasa kontrakt. Arne Slot chce zapewnić realną konkurencję dla Milosa Kerkeza, dlatego sieć skautingowa klubu została rozszerzona na rynek południowoamerykański. Vinicius Lira zaimponował obserwatorom swoją fizycznością i regularną grą w barwach Santosu, gdzie wskoczył do składu po styczniowym odejściu Souzy do Tottenhamu. Liverpool widzi w nim kandydata do długofalowego rozwoju w zespole.

Fatalna kontuzja przerywa negocjacje

Na liście życzeń Liverpoolu znajdują się także głośne nazwiska, jak Alejandro Balde z Barcelony czy Lewis Hall z Newcastle United. Sprowadzenie tych zawodników stoi jednak pod znakiem zapytania ze względów finansowych i kontraktowych. Właśnie dlatego kandydatura Liry wydawała się niezwykle atrakcyjna dla pionu sportowego The Reds. Brazylijczyk uchodzi za jeden z największych talentów na swojej pozycji, łącząc nienaganną technikę z siłą, która pozwoliłaby mu na szybką adaptację w wymagającej Premier League.

Sytuacja transferowa skomplikowała się w poniedziałek podczas meczu Santosu z Corinthians. Vinicius Lira doznał zerwania więzadeł krzyżowych (ACL), co praktycznie ucina wszelkie spekulacje o przenosinach w najbliższym czasie. Poważny uraz kolana wyklucza go z gry na wiele miesięcy. Liverpool nie zamierza jednak całkowicie rezygnować z monitorowania jego postępów. Skauci będą obserwować proces rehabilitacji nastolatka, licząc na to, że po powrocie do zdrowia odzyska on formę, która przyciągnęła uwagę giganta z Anfield.

Udostępnij artykuł:

Komentarze (0)

Publikując komentarz, zgadzasz się na przetwarzanie podanej nazwy i treści, które będą widoczne publicznie. Zobacz Politykę prywatności.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!