Fatalne wieści napłynęły z obozu Lille OSC po ostatnim występie w europejskich pucharach. Ethan Mbappé może zostać wykluczony z gry na bardzo długi czas po tym, jak obejrzał czerwoną kartkę w przegranym 2:3 starciu z Realem Betis. Francuski pomocnik opuścił boisko w 56. minucie spotkania, a konsekwencje jego zachowania mogą być znacznie dotkliwsze niż tylko absencja w jednym meczu.
Dziennik L’Équipe informuje, że 19-latek ryzykuje zawieszenie trwające nawet pięć spotkań. Brat napastnika Realu Madryt uderzył ręką w twarz Natana w momencie, gdy gra miała zostać wznowiona tuż po trzecim golu dla hiszpańskiej drużyny. Choć sędzia główny początkowo przeoczył to zdarzenie, interwencja systemu VAR nie pozostawiła wątpliwości i doprowadziła do wyrzucenia zawodnika z murawy. Komisja Dyscyplinarna UEFA ma ogłosić ostateczny werdykt przed końcem września, ale już teraz wiadomo, że wychowanek Paris Saint-Germain nie zagra w prestiżowym starciu przeciwko Arsenalowi.
W mediach pojawiły się doniesienia, że wymiar kary zależy od interpretacji brutalności tego czynu. Jeśli UEFA uzna zachowanie Mbappé za przejaw „poważnej agresji”, piłkarz straci połowę meczów w fazie ligowej Ligi Mistrzów. W czwartek, 10 września 2026 roku, sytuacja kadrowa Lille stała się wyjątkowo napięta, a strata młodego pomocnika to potężny cios dla zespołu, który musi szukać punktów po porażce z Betisem. Klub z niepokojem czeka na oficjalny komunikat federacji, który zdefiniuje przyszłość zawodnika w tegorocznych rozgrywkach.
